Nowości, Zapomnij że istniałem

Historia o przetrwaniu – Zapomnij, że istniałem

Beata Majewska to polska pisarka, która na swoim koncie ma 9 książek z gatunku literatury obyczajowej i romansu. Cykl Zapomnij, że istniałem to opowieść o nadziei i jej utracie. O tym, ile można przetrwać, aby w końcu dotrzeć do celu, który postawiło się przed sobą lata temu. Lektura prosta, choć angażująca – porusza wiele aktualnych problemów społecznych oraz trudności, z którymi we współczesnym świecie zmagają się młodzi ludzie.

Spotkanie, które zmieni wszystko

W Zapomnij, że istniałem mamy do czynienia z dwójką głównych bohaterów. Luiza Mleczko to trzydziestoletnia singielka mieszkająca na wsi. Choć sztywna i stanowcza cechuje się wysoka elegancją, ale i…uporem czy rezolutnością. Ta żywiołowa i pyskata kobieta pracuje jako urzędniczka. Dokładniej rzecz ujmując jest sołtyską. Druga postać to mężczyzna – Rafał Snarski. Człowiek po przejściach, były bokser oraz gangster. Z charakteru nieprzyjemny, antypatyczny i twardy. Przypadek sprawia, iż Snarski postanawia schować się przed światem w miejscowości, w której mieszka obecnie Luiza. Już od pierwszego spotkania pomiędzy tą dwójką bohaterów dochodzi do wielu nieporozumień. Jednak nic nie trwa wiecznie i z czasem Rafał z Luizą zaczynają się coraz lepiej komunikować. Kobieta budzi w mężczyźnie od dawna skrywane emocje i swoją wrażliwością otwiera go na rzeczywistość.

Jak zapomnieć o przeszłości?

Beata Majewska w swojej nowej powieści sporo miejsca poświęca zagadnieniu przeszłości. Czy da się zapomnieć coś, co miało tak mocny i intensywny wpływ na nasze późniejsze życie? Czy w końcu pewne historie, skojarzenia, zapachy i obrazy będą w stanie się zatrzeć? Po części Zapomnij, że istniałem to i historia o…ponownych narodzinach miłości. Autorka skupia się również na wewnętrznej przemianie bohaterów, wzajemnym wpływie na siebie, ale i nie stroni od wielu intryg czy kłamstw. Trzeba też przyznać, że dużo dobrego do historii wnosi dwójka głównych bohaterów. Rafał i Luiza nie należą do typowych postaci rodem z lekkich powieści romantyczno-obyczajowych. Zarówno on, jak i ona momentami irytują i drażnią. Mogą też wywoływać małe kontrowersje. Dzięki temu jednak książka Beaty Majewskiej autentycznie “żyje”, a historia opowiedziana na jej łamach przyciąga od pierwszych chwil. Oczywiście nie jest to lektura dla każdego, ale w prezentowanej przez siebie kategorii wcale nie prezentuje się najgorzej. Zdecydowanie jedno z lepszych wydań w ostatnim czasie w gatunku obyczajowym.

Ludzie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com