Nowości, Zapomnij że istniałem

Sztywniara i łobuziak

Sztywniara i łobuziak

Miłość chadza własnymi ścieżkami. Na nią nigdy nie ma reguły, nawet jeżeli ktoś bardzo mocno się stara. Chyba nikt nie powie, że poszukiwanie miłości poszło mu tak jak zaplanował. Na tak wspaniałe uczucie nigdy nie ma mocnych. Ono przychodzi wtedy kiedy chce i na to trzeba być przygotowanym. Doskonałym dowodem na to są książki, jakie można dzisiaj otrzymać na rynku. Wśród nich jest wiele fantastycznych lektur, które zapewnią wspaniałe emocje podczas czytania. Panie na pewno zakochają się w książce pt.”Zapomnij, że istniałem” Beaty Majewskiej (https://www.taniaksiazka.pl/zapomnij-ze-istnialem-beata-majewska-p-1377377.html).

Romans w nowym wydaniu

Autorka zapowiada, że jest to pierwszy tom jej nowej serii. Chce pokazać, że miłość jest takim uczuciem, który nie poddaje się żadnym regułom grawitacyjnym. Beata Majewska to plastyczka, księgowa, manicurzystka i pisarka. Jest tradycyjną Ślązaczką, dlatego wiadomo, że to kobieta z mocnym i solidnym charakterem. Modyfikowana tradycjonalistka, która kocha pisać i cieszy się, że jej słowa zawsze trafiają na podatny grunt. Jej debiut został bardzo ciepło przyjęty i od tej pory wszyscy czekają na jej kolejne propozycje książkowe. Czas na opowieść miłosną, która nie będzie łatwa do przeżycia. Luiza Mleczko ma trzydzieści lat. Jest młoda i ambitna, dlatego nikogo nie dziwi fakt, że to ona zostaje Panią Sołtysową we wsi Mleczko. Jest to bardzo uczynna kobieta, która zawsze jest chętna do pomocy, kiedy tylko ktoś powie słowo. Ludzie są zaskoczeni, że za swoją pracę nie pobiera wynagrodzenia. Dziewczyna ma narzeczonego – urzędnika gminnego i ma nadzieję, że razem z nim stworzy szczęśliwy dom.

Nowy we wsi

Rafał Snarski to nowy mieszkaniec wsi Milikowo. Nie za bardzo ma ochotę na nawiązywanie znajomości z innymi mieszkańcami wsi. Wszyscy wiedzą, że ten gburowaty człowiek to bokser i były gangster, który na dodatek ma dużą ilość tatuaży. Kiedy na progu jego domu pojawia się Luiza ma ją za wielką sztywniarę. Luiza nie ma o nim lepszego zdania, ale jako Pani Sołtysowa musi dopełnić pewnych formalności. Z czasem okazuje się, że pomiędzy panną sztywniarą i łobuziakiem zaczyna rodzić się jakieś uczucie, co w głowie Luizy jest niedopuszczalne. Kiedy ktoś truje wszystkie pszczoły Snarskiego, Luiza nie odpuszcza i chce wyjaśnić tą tajemnicę. Tylko, że przy tej okazji zaczyna odkrywać coraz więcej tajemnic, które mocno ją zaczynają niepokoić. Co zrobi z tym Rafał, który miał nadzieje, że w tej spokojnej wsi przeszłość o nim zapomni, a on podniesie się po śmierci żony i trzyletniego synka? “Zapomnij, że istniałem” to bardzo piękna książka.

Ludzie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com