Image Map
Bieżące poszukiwania:
- Kira Krios szuka swojej dawnej drużyny z Ligi Dzieci, postacie muszą należeć do grupy Syndykat.
- Shirei Shinoda szuka chętnych graczy do zarządu Syndykatu, którzy mogliby mieć z nim powiązania.
- Lounarie de Coudray szuka chętnych graczy do relacji między postaciami.
- Scarlett Kersey szuka sobie dziewczyny. Grupa to Syndykat.
- Silas Yuriev poszukuje swojej drugiej, męskiej połówki.
-Ceridwen Murray Poszukuje 1 osoby do byłego oddziału 7 z ligi dzieci.
-Gabriel O'Donnell Poszukuje brata/siostry.
-Summer Dawson Poszukuje relacji dla swoich postaci.

Zapraszamy członków Syndykatu po zgłoszenia. W miarę chętnych będą dodawane. Więcej tutaj: LINK
Członkowie Pryzmatu nadal mogą brać udział w szkoleniu w CIA. Aby je ukończyć, musicie przystąpić do dwóch różnych zadań. Więcej tutaj

Wszyscy: Nikt nie wie skąd Psionicy wzięli się na świecie i raczej nikogo na tym poziomie to specjalnie nie obchodzi. Wszyscy byli na jednym etapie - zrozumieli, że są równymi wobec siebie potworami, a drążenie tego, czy ktoś zesłał na nich ten omen czy jest to tylko zrządzenie losu jest bezsensowne. Byli tacy sami i jedyne czym się różnili to typ umiejętności. Ale to było nieważne, bo w każdym przypadku, każdy kolor identycznie rujnował swoje normalne dotychczas życie. Każdy musiał się przyzwyczaić do tego, że wszystko było inne, że dysponowali czymś, co jednocześnie było darem jak i utrapieniem. No ale przede wszystkim wielką odpowiedzialnością. Myśleli, że chociaż wiedzą minimalnie na czym stoją. Minęło przecież siedem lat, wiedzieli na co mogą sobie pozwolić a na co nie. Jednak coś, co cały czas się zmienia nie daje większych szans na jakąkolwiek stabilność. Co, jak w pewnym momencie zmutują tak, że wybiją się wzajemnie? Nikt nie ma na to pewności, jednak jedno jest pewne - utracili kontrolę. I wirus zaczyna poważnie mutować po raz pierwszy.

Pandemonium: Bal okazał się być krwawą imprezą, na której nie zabrakło specjalnych pokazów i śmierci kilkorga z członków. Szefowa przybytku zorganizowała bal, aby pokazać Psionikom, że normalne życie jest na wyciągnięcie ręki. Wspaniałe suknie, drogie garnitury, alkohol i jedzenie. To wszystko miało być swoistą obietnicą, że tak będzie wyglądać ich życie, kiedy tylko dojdą do władzy. Nic nie wskazywało na to, aby impreza miała zakończyć się nagłym upadkiem Pandemonium. Niektórzy jednak nie byli po stronie Leliel, jedynie dobrze grając jej sojuszników. Podczas gdy kobieta uwolniła z piwnic hybrydy, aby ponownie sprawdzić oddanie swoich podwładnych, w ścianach budynku zostały umieszczone ładunki wybuchowe. Ewakuowano wszystkich PSI do autobusu na tyły budynku. Pozostało dwadzieścia minut do samego wybuchu, a żadne nie wiedziało dlaczego właściwie wyjeżdżają. Do czasu...
Jeden z członków Pandemonium, powracając z misji został zaatakowany przez grupę zwiadowczą innej grupy. Czy to zwiastuje krwawy koniec PSI?
Podczas trwania balu Liam Carpenter nie był jedyną ofiarą. Zginęła również córka prezydenta, która przecież mogła być cenną zdobyczą w rękach tych, którzy chcieliby rozwalić rząd. Joyce Foley stracił dłoń, ale nawet to nie powstrzymało go przed zadaniem ostatecznego ciosu w samo serce organizacji. Leliel pokazała być może zbyt dużo i przypłaciła za swoje błędy własnym życiem.
Teraz jedynym ratunkiem okazał się być autobus pełen pijanych PSI, który zmierza… Właściwie donikąd.


Pryzmat: Harry Donavan nadal sprawuję władze w Pryzmacie, Henry zaś jest jego zastępcą. W wyniku tego, wielu Psioników zostało wysłanych na obowiązkowe szkolenia w CIA, w celu zwiększenia ich produktywności dla kraju. Niektórzy z nich nie pojechali tam z własnej woli, ale surowe, rygorystyczne zasady są najlepsze do uzyskania pożądanych efektów. Wszyscy mają nadzieję, że w późniejszym czasie staną się oni młodymi agentami, przyszłością tego kraju. A plany te sięgają bardzo daleko - począwszy od stworzenia specjalnej, elitarnej jednostki wojskowej, aż do wysłania siatki szpiegów CIA do innego kraju. Wielu agentów będzie również musiało zostać w Pryzmacie i tam pomóc w podjęciu kolejnych kroków. - Wy, którzy tutaj stoicie. Daliście mi szansę. Obiecuję, że nie zostanie ona zmarnowana - mówi Judith Donavan. Mimo iż kraj jest w kompletnej ruinie, to jakiekolwiek zasady polityczne muszą w nim panować. Wreszcie wejdzie ktoś nowy na miejsce prezydenta Graya i spróbuję poukładać rozsypane przez niego puzzle. Nie było tutaj miejsca na demokratyczne głosowanie, ponieważ nie było innych kandydatów. Gray z niechęcią oddał swoje przywileje, jednak skoro tego wymagało prawo, to ciężko było spodziewać się od niego czegoś innego. Zmiana we władzy jednak została przyspieszona przez parlament po tym, jak usłyszano postulaty Judith Gray. - Nie pozwolę, aby Psionicy żyli w strachu - stwierdziła młoda pani prezydent na jednej z debat, które były puszczane w telewizji jak i na terenie całego Pryzmatu, a nawet w kompleksie akademii CIA. I zrobiła to - skoro obiecała. Obozy, które zostały zbudowane przez prezydenta Graya opustoszały już całkowicie. Mimo swoich dawnych obietnic, mężczyzna pozostawił jeszcze kilka działających obozów. A pani Donavan postanowiła wywlec je na światło dzienne. Wszystkie dzieci z nich, zostaną przeniesione do organizacji zwanej jako Pryzmat, której skala zostanie znacznie powiększona. - Nie wiemy jak mamy dziękować setkom Psioników, którzy zdecydowali się wstąpić w szeregi CIA. Gdy tylko ich służba dobiegnie końca, a zadanie które zostały im przydzielone skończą się, pozwolę im szczęśliwie wrócić do Pryzmatu, gdzie jest ich prawdziwy dom - obiecuje nowa pani Prezydent. - Niech Pryzmat będzie prawdziwą społecznością, gdzie liczą się takie wartości jak szacunek czy lojalność. Od dziś każdy, kto tylko wyrazi chęć udziału w tej społeczności będzie do niej dopuszczony. Musimy przestać izolować się od dzieci, które naprawdę potrzebują naszej pomocy. Nie możemy zostawiać ich na pastwę losu, takie osoby później wybierają drogę przestępczą, co prowadzi do zamieszek i kradzieży. Nie pozwolimy na to! - dodała na kolejnej, innej debacie. - Z tego względu dojdzie do rozbicia organizacji przestępczej, identyfikującej się jako “Łowcy”. Nie będzie już dochodziło do bezpodstawnych aresztowań dzieci, a następnie sprzedaży ich. Członkowie grupy zostaną uniewinnieni za współpracę z moim poprzednikiem, jednakże będą pod stałą kontrolą organów policyjnych, a Psionicy znajdujący się w ich szeregach - przeniesieni do Pryzmatu i wcieleni do armii. Nie będziemy łapać psioników, którzy wolą żyć na wolności. Do kraju wkroczy jednak więcej Sił Specjalnych Psi, którzy będą kontrolowali ich życia, by wiedzieć, czy nie zagrażają bezpieczeństwu obywateli. Owa jednostka nie będzie jednak kojarzona z bólem i cierpieniem. Pod wezwaniem nowego generała, Christophera Flynna, przeobrażą się w żołnierzy, którzy przede wszystkim będą nieśli pokój!- mówi nowa pani prezydent. W pewną grudniową noc do siedziby łowców została wysłana grupa z Pryzmatu. W jej skład wchodził agent specjalny Calum Hedger, jednostka wojskowa połączona z kilkoma agentami CIA jak i oddział składający się z Psionków - Valerie Cadle, Sahir Nailah i Lux Bloomfield. Walka była wyrównana przez większą część czasu, jednak były agent Ligi Dzieci, Sahir Nailah o zdolnościach określanych jako Czerwone, dokonał podpalenia całego kompleksu. Niektórzy z Łowców uratowali się, jednak wielu z nich zginęło w gruzach budynku. Mimo iż Pryzmat proponował im pokojowe rozwiązanie, to zdecydowali się oni na walkę. - Obywatele. Dzisiejszego dnia muszę poinformować was o przykrej sytuacji. Wczoraj w nocy doszło do... Rozbicia grupy przestępczej sygnującej się nazwą "Łowcy". Podczas akcji, nasz kraj poniósł wiele strat. Straciliśmy wielu żołnierzy, którzy oddali życie za bezpieczeństwo i lepszy świat dla Psioników - mówi Judith Gray. Ponadto zdeklarowała się, że umożliwi każdemu agentowi, który nie chce podjąć się służby, szansę na wycofanie. Jednak wciąż namawia do walki o kraj i prawa Psioników. - Ktoś musi zbudować lepszy świat. Wierzę, że będziemy to my - dodaje.

Obecnie mamy luty 2023r.
Odczuwalna temperatura to -19°C, pada śnieg i jest straszny mróz.
Każdy, kto podrzuci komuś z administracji na PW/GG link z odegraniem mutacji czy odkryciem nowych zdolności, otrzyma dodatkowy jeden punkt. Za ciekawsze odegrania (bardziej wpływające na otoczenie, inne postacie) zostaniecie nagrodzeni dwoma punktami. więcej informacji tutaj
Dodaliśmy system notatek! Zachęcamy każdego do stworzenia swojego tematu! Tutaj link!

- Zapraszamy do zabawy w anonimowe wyznania. LINK TUTAJ


Poprzedni temat «» Następny temat
Kuchnia & stołówka
Autor Wiadomość
Levi Yuriev


19

niebieski




syndykat-male http://i.imgur.com/WXYGpT9.png systema-male http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-01-11, 22:05   Kuchnia & stołówka
   Multikonta: Joyce, MG
[Cytuj]


Ogromne pomieszczenie o zimnym, surowym wyglądzie. Wypełnione zostało po brzegi czarnymi, podłużnymi ławami mieszczącymi po osiem osób i z przymocowanymi do nich na stałe ławkami po obu dłuższych brzegach stołów. Na jednej ze ścian została stworzona wnęka z blatami, która ma służyć za punkt wydawania posiłków. Obok wstawione zostały drzwi prowadzące do bardzo dużej, nowoczesnej kuchni. Chromowane blaty lśnią w blasku lamp jarzeniowych, oślepiając wchodzące do tego pomieszczenia osoby. Kuchnia jest istnym rajem dla kucharzy, niczego w niej nie brakuje.
 
 
Arielle Callow
Pieśń syreny morskiej płynie zawsze z głębi duszy


18 lat

Żółta




systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-02-12, 19:18   
   Multikonta: -
[Cytuj]

Wstała rankiem jeszcze zanim obudzili się jej współlokatorzy. Przetarła oczy i założyła protezę na kikut, zabrała ubrania i kosmetyki by powlec się do łazienki. Brak nogi przestał jej już przeszkadzać i sprawiać jakikolwiek ból, począwszy od psychicznego kończąc na fizycznym. Pogodziła się z tym, a wręcz już sobie z tego żartowała. Uznawała to za swój atut i cechę charakterystyczną. Niektórzy mają kolorowe włosy, a ona protezę. Ogarnęła się, przebrała w swoje kolorowe ubrania emanujące na kilometr radością poszła na stołówkę. Śmiesznie było się tak przestawić z życia w Lidze Dzieci na Systemę, ale tak na prawdę nie było wielkiej różnicy. I tak wszystko było lepsze od Obozów. A Arielce do radości dużo nie było trzeba, cieszyła się z samego faktu, że żyje, nie ważne gdzie przyszło jej żyć. Zauważyła całkowity brak jedzenia, więc poszła do kuchni gdzie pałętało się parę osób. Lubiła przebywać w kuchni głównie przez mamę, która od najmłodszych lat uczyła ją brazylijskich potraw. Dlatego teraz Syrenka hasała sobie po pomieszczeniu podśpiewując coś pod nosem i szukała składników by zrobić sobie śniadanko.
-Mamy okrę? Zrobiłabym cururu.- rzuciła w eter licząc, że ktoś z tu obecnych ją wspomoże w poszukiwaniach tej rośliny.
 
 
Cookie Pink


18

Zielona




systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-02-13, 14:52   
   Multikonta: Kelly, Szejn, MG, Kai
[Cytuj]

Mistrz Gry - Członek Systemy

Kilka osób pałętało się w kuchni, naprędce robiąc jakieś śniadanie. Większość z nich to rekruci, którzy za chwilę mieli jakieś ważne (lub mniej ważne) zadania do wykonania. W locie chwytali wszystko co popadnie i jedli idąc.
- Przyszła dostawa. Powinnaś tam poszukać, tu został same sucharki. - zwróciła się ku niej niska blondynka. Miała na oko szesnaście lat. Włosy uczesane w ciasny koczek, strój czerwonego, który przypominał te z filmu o fantastycznej czwróce. Widać było, że gdzieś się spieszyła, bo chwyciła w dłoń jedno z ostatnich jabłek i już ruszała szybkim krokiem do wyjścia, mijając przy tym Arielkę.
_________________

Pink Fluffy Queen!

To jeszcze daleka droga przed nami

Brać się do roboty,
Wroga bić już czas.
Widzę zamiast mężczyzn mnóstwo bab wśród was.
Takiej bandy nikt nie zlęknie się,
Zadrżyjcie więc na dźwięk tych słów:
MĘŻCZYZN Z WAS WKRÓTCE SAM ZROBIĘ ZNÓW!

Z wierzchu masz być skałą,
Ma się żar w niej tlić.
Każdy bój zwyciężysz,
Zawsze tak ma być.
Dziś gdy widzę was nie dobrze mi,
Lecz wytężcie wreszcie słuch:
MĘŻCZYZN Z WAS WKRÓTCE SAM ZROBIĘ ZNÓW!



Musicie być jak szalona rzeka.
Jak tajfun, który obali mur!
A równocześnie tak tajemniczy
Jak księżyc, co wygląda tu zza chmur!
Blisko już do walki,
Naprzód gna ten czas.
Tylko twardy rozkaz,
Łączy mnie i was.
Lepiej odejdź, bo
Dla ciebie brak
Miejsca, więc gnaj stąd co tchu.
Z ciebie nic nie da się zrobić tu!

 
 
Arielle Callow
Pieśń syreny morskiej płynie zawsze z głębi duszy


18 lat

Żółta




systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-02-13, 20:35   
   Multikonta: -
[Cytuj]

Tak jak myślała szybko ktoś jej odpowiedział.
-Super, dzięki. Tak zrobię. - powiedziała z uśmiechem do blondynki. Kierując się do wskazanego przez nią miejsca zauważyła, że wszyscy robią wszystko szybko, jakby gdzieś się spieszyli. Coś się dzieje? Czy po prostu mają tyle zadań? Z tego co zauważyła większość to Rekruci tak jak ona. Jakim, więc cudem Arielka pozwalała sobie jak gdyby nigdy nic robić sobie cururu na śniadanie?
-Coś się dzieje?-rzuciła w kierunku mijającej jej dziewczyny.-Mamy jakieś zadanie czy coś? Bo wszyscy się tak śpieszą i w ogóle... HA! Mam cię!- krzyknęła wyjmując spomiędzy różnych przypraw okrę. - W każdym razie... Może jestem w czymś potrzebna? Przydać się wam na coś? Oprócz robienia dobrego śniadanka?- mówiła i mówiła bo jak to ona potrafi się rozgadać i nie potrafić przerwać. Jednak na serio chciała pomóc bo, aż ją dziwił fakt, że wszyscy się tak śpieszą, a ona spokojnie zabiera się za szukanie krewetek i reszty składników.
 
 
Kelly McCarthy


19 lat

Niebieska Matka Teresa




syndykat-female http://i.imgur.com/WXYGpT9.png niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png pandemonium-female http://i.imgur.com/6Rdj5zO.png lowcy-female http://i.imgur.com/RlDynJq.png owd-female http://i.imgur.com/baq9buf.png

Wysłany: 2017-02-14, 20:14   
   Multikonta: Szejn, Mistrz Gry, Kai, Cookie
[Cytuj]

Mistrz Gry - Członek Systemy

Dziewczyna ugryzła jabłko i przeżuła je, mlaszcząc przy tym. Po chwili wyszczerzyła się i sięgnęła do paska, który oplatał jej udo. Wyjęła coś, co przypominało telefon, albo małą nawigację samochodową.
- Dostawa jest koło pociągu. Powinnaś tam iść, może się przydasz. Dodałam ci dostęp do drzwi. - rzuciła naprędce i pomachała jej nagryzionym jabłkiem, po czym pospiesznie wyszła bez słowa. Miała trochę spraw na głowie, a przecież Arielka sobie poradzi, prawda?

/zt do > http://caledonia.pl/viewtopic.php?p=9649#9649
Napisz tam, po tym ja napiszę znów jako MG.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum zostało otwarte 2016-15-08. Właścicielką kodu wysuwanego elementu z boku jest corazon. Autorem systemu zakładek jest Noritoshi.
Strona wygenerowana w 0,039 sekundy. Zapytań do SQL: 9