• Kiedy stracisz wszystko, nikt się już z tobą nie liczy.
    Black is the color
    Nie, oni nie lękali się o dzieci, które mogły umrzeć. Nie martwili się pustką, którą miały po sobie pozostawić. Oni bali się nas – tych, którzy przeżyli.
  • Pryzmat:

    Nadszedł czas kolejnych zmian. Zniesienie obozów to był zaledwie początek. Prezydent Donovan po miesiącu od zwycięstwa w wyborach, podjęła kolejny spory krok w kierunku uwolnieniu uciśnionych psioników. "- Zdecydowałam, że zamykam projekt pryzmat. Psionicy, chociaż mają przewagę z mocami, to jednak dalej dzieci. Nie powinniśmy was wykorzystywać jako ochronę. Dlatego też wysyłam was na osiedle. Będziecie mieli tam zapewnione wszystko, co będzie potrzebne i będziecie mogli tam żyć bez strachu o jutro. - poinformowała ich dalej spokojnym tonem nie przerywając swojego wywodu, nawet jeśli usłyszała okrzyki protestu. Nie zamierzała się ugiąć. Już dosyć krzywdy wyrządzili tym dzieciakom. Starczy tego dobrego, pora im dać trochę wolności i chociaż namiastkę życia, które zostało im brutalnie wyrwane przez epidemię." W związku z powyższym członkowie biorący udział w projekcie, znanym pod nazwą Pryzmat zostali oddelegowani ze służby na zasłużony odpoczynek. Od teraz zamieszkają oni w niewielkim miasteczku położonym niedaleko Denver.

    Judith zamyka projekt Pryzmat.

  • Obecnie mamy styczeń 2023r.
    Odczuwalna temperatura to -19°C, pada śnieg i jest straszny mróz.

    Zachęcamy każdego do stworzenia swojego tematu z notatnikiem! Tutaj link!

    W Systemie co chwila pojawiają się nowe eventy! Zachęcamy do odwiedzenia tematu: LINK

    Każdy nowy może rozpocząć grę jako exagent Pryzmatu i zamieszkać na strzeżonym osiedlu należącym do rządu!

    Odwiedźcie nas też na facebooku!

  • Bieżące poszukiwania:
    - Kira Krios szuka swojej dawnej drużyny z Ligi Dzieci, postacie muszą należeć do grupy Syndykat.
    - Shirei Shinoda szuka chętnych graczy do zarządu Syndykatu, którzy mogliby mieć z nim powiązania.
    - Lounarie de Coudray szuka chętnych graczy do relacji między postaciami.
    - Scarlett Kersey szuka sobie dziewczyny. Grupa to Syndykat.
    -Ceridwen Murray Poszukuje 1 osoby do byłego oddziału 7 z ligi dzieci.
    -Summer Dawson Poszukuje relacji dla swoich postaci.
    -Cora Wellworth Poszukuje pozytywnych relacji dla swojej postaci.
    -Toni Martin Poszukuje relacji z osobami z Syndykatu.
    -Hunter McAvoy Poszukuje osób do swojego własnego, prywatnego gangu.


  • Cookie
    Levi
    Lou
    Pravi


Poprzedni temat «» Następny temat
Domek pustelnika
Autor Wiadomość
Kelly McCarthy



19 lat

Niebieska Matka Teresa




syndykat-female http://i.imgur.com/WXYGpT9.png niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png pandemonium-female http://i.imgur.com/6Rdj5zO.png lowcy-female http://i.imgur.com/RlDynJq.png owd-female http://i.imgur.com/baq9buf.png

Wysłany: 2017-01-12, 09:34   Domek pustelnika
   Multikonta: Szejn, Mistrz Gry, Cookie
[Cytuj]


Mała, niepozorna, chatka, wyglądająca tak, jakby miała się zaraz rozlecieć. Część desek ledwo trzyma się całej konstrukcji, niektóre z nich zdołały odpaść i gniją gdzieś w trawie obok domu. Dach ledwo się trzyma, podziurawiony i powoli gnijący. Chata wygląda na opuszczoną od bardzo dawna. Chatka służy jedynie jako przystanek do dalszej podróży. Kryje ona bowiem przejście do podziemnej stacji kolejki, jedynej drogi, którą można się dostać do głównej bazy. Zamieszkała jest ona przez rosyjskiego pustelnika o imieniu Wladimir. W okolicy, między drzewami skryła się szopa, również wyglądająca na porzuconą. W środku jednak jest ukryta broń i wszystkie potrzebne przedmioty do zajmowania się mini zoo, które znajduje się za pozornie porzuconą chatką.
 
 
Cookie Pink



18

Zielona




niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-01-18, 16:22   
   Multikonta: Kelly, Szejn, MG
[Cytuj]

Patrol musiał się odbyć? Wcale nie, bo nie dostali rozkazów, ale Cooks tak bardzo nudziła się pod ziemią, że czuła silną potrzebę wyjścia na powierzchnię. Postrzelanie do okolicznej zwierzyny(w tym i ludzi) w zajebistym samochodzie było jej ulubioną rozrywką. W dodatku było zimno, więc można było poszaleć na oblodzonych drogach! Wcisnęła Silasowi kluczyki w dłoń, a sama zgrabnie wskoczyła na dach samochodu, zajmując miejsce snajpera.
- Obstawiam dychę, że uda mi się zestrzelić dzisiaj jakąś łanię dla ciebie. Jebniemy takiej w ramię, a później udamy, że jesteśmy bohaterami. Weźmiesz z nią ślub, a ona urodzi ci małe przygłupy. - mówiła to wszystko strasznie szybko, rozpakowując się na stanowisku. Zdjęła z ramienia broń, a sama rozsiadła się na dupie, zwieszając obie nogi za rant stanowiska, machając radośnie stopami.
- Chcesz gumę? - włożyła sobie do ust różową pastylkę, żując ją przez chwilę jak krowa.
_________________

Pink Fluffy Queen!

G - gromadzisz go w sobie i spijasz


N – niszczy, pali mosty, zabija


I - instynktownie budzi fobie


E - elementarne w walce z wrogiem


W - lecz wróg jest w tobie i nim płoniesz


 
 
Pravi Yuriev



19 lat

Żółty




niezrzesz-male http://i.imgur.com/i3ry5YH.png systema-male http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-01-18, 16:58   
   Multikonta: Hope Reyes, MG
[Cytuj]

Przez momencik wpatrywał się w cudeńko motoryzacji. Levi raz, tylko raz dał mu się tym wielkoludem przejechać. Cóż to była za jazda, maszyna miała taką moc, dodatkowo gdy rozwinęła odpowiednią prędkość była nie do powstrzymania.
Chwycił kluczyki i szybko wpakował się na miejsce kierowcy.
-Nie, dzięki - odpowiedział. Nie lubił gum do żucia, nie smakowały mu.
Rozejrzał się po wnętrzu. Żadne luksusy, to był samochód przeznaczenia wojskowego. Sprowadzony z Rosji, a jakżeby inaczej.
Odpalił silnik, wrzucił bieg i ruszył po oblodzonej drodze, nie zapinając pasów. Bo po co? Ogromne koła przystosowane do każdej nawierzchni świetnie łapały przyczepność. Za dużego ruchu też raczej nie mogliby spotkać, więc nie musiał się obawiać o mijające go samochody. A jeśli już, to oni powinni się martwić.
Rozwijał coraz większą prędkość a pojazd lekko podskakiwał na wybojach. Silas z dzikim uśmiechem i różowym szaliczkiem owiniętym wokół szyi pędził autostradą.
 
 
Cookie Pink



18

Zielona




niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-01-18, 20:32   
   Multikonta: Kelly, Szejn, MG
[Cytuj]

Cookie wciąż mieląc w gębię gumę, zrobiła dużego balona, pstrykajac przy tym palcami. Wychyliła się mocno, aby móc zajrzeć do Silasa przez okno. Zwieszona do góry nogami, trzymała się tylko rękoma, będąc rozłożona na dachu jak placek.
- Przydadzą się. - rzuciła w niego kondonem, który był już otwarty i wyglądał na używany, był nawet mokry... Wybuchnęła szaleńczym śmiechem i znów zniknęła na dachu.
Uwielbiała irytować innych. Mogłaby to podpisać pod swoje hobby. Jej twarz smagał mroźny wiatr i śnieg, który sypał co raz intensywniej, więc zaciągnęła na twarz gogle narciarskie i zaciągnęła na łepetynę czapkę podobną do szalika. Miała ona kocie uszy, które wystawały kilka centymetrów nad jej głowę.
- Widzę ludzi! - krzyknęła do niego i przyłożyła oko do teleskopu snajperki.
_________________

Pink Fluffy Queen!

G - gromadzisz go w sobie i spijasz


N – niszczy, pali mosty, zabija


I - instynktownie budzi fobie


E - elementarne w walce z wrogiem


W - lecz wróg jest w tobie i nim płoniesz


 
 
Pravi Yuriev



19 lat

Żółty




niezrzesz-male http://i.imgur.com/i3ry5YH.png systema-male http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-01-18, 20:58   
   Multikonta: Hope Reyes, MG
[Cytuj]

Uchylił się przed lecącym czymś. I dobrze. Spojrzał na zużytego kondoma, najpierw krzywiąc się, jednak po chwili z jego ust dało się usłyszeć cichy śmiech. Żarty Cookie były czymś specyficznym i trzeba było je brać z przymrużeniem oka. Silas nie był lepszy. Któregoś razu wbiegł do pełnej stołówki, krzycząc "Uciekajcie! Zaraz będzie tu przerażający zombie!". Ludzie nie zareagowali, a po chwili do stołówki niemal wpełzł zmęczony Levi. Tylko Silas cieszył się jak debil.
Spróbował wypatrzyć ludzi, o których krzyczała Brownie. Nikogo nie widział, sypiący śnieg skutecznie utrudniał jakąkolwiek widoczność. Zwolnił trochę, jeszcze jakiś rozsądek miał.
 
 
Cookie Pink



18

Zielona




niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-01-18, 23:03   
   Multikonta: Kelly, Szejn, MG
[Cytuj]

Oczywiście, że prezerwatywa nie była zużyta. To tylko ślina Cooks, która zwykle robiła sobie niesmaczne żarty z reszty członków Systemy. Znów wychyliła się do okna, bujając wesoło głową, a jej zdecydowanie za długie włosy wlatywały do środka, łaskocząc Silasa w szyję pod puchatym szaliczkiem.
- Będzie kolacja. - wyszczerzyła zęby, jakby była jakąś (prawie) psychopatką. Idealnie, że go zabrała. Mogła sobie teraz pograć w kaczki, tylko takie naprawde. Gibnęła się mocniej, wpadając niemal do środka i złapała się dłońmi za podłokietnik w drzwiach. Wywalajac jęzor na wierzch, ośliniła mu połowę twarzy, po czym znów zniknęła na dachu. Po kilku sekundach mógł usłyszeć głośny huk wystrzału i cichy pisk kobiety.
Co zrobiła Cookie? Czy Silas się zatrzyma, aby przyjżeć się sytuacji?
 
 
Pravi Yuriev



19 lat

Żółty




niezrzesz-male http://i.imgur.com/i3ry5YH.png systema-male http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-01-18, 23:28   
   Multikonta: Hope Reyes, MG
[Cytuj]

Udzielił mu się wesoły i nieco... Bardzo szalony humor dziewczyny. Ale szybko minął, kiedy usłyszał huk wystrzału. Zahamował gwałtownie, a samochodem lekko zarzuciło. Szybko wypadł z pojazdu i rozejrzał się po okolicy. Zobaczył kogoś leżącego na śniegu i szybko podbiegł w to miejsce. Kobieta leżała plackiem na białym puchu z dziurą po kulce w głowie. Chwilę wpatrywał się w martwe oczy, a potem wolnym krokiem wrócił do samochodu. Spojrzał ponurym wzrokiem na Cookie.
-Czysty strzał. - Wsiadł za kierownicę, ale nie ruszył. Zastanawiał się czy zgnoić ją teraz, czy poczekać aż będą na jakimś mniej otwartym terenie. -Za to co odjebałaś powinienem nakopać ci w dupę, Brownie. - krzyknął przez okno. Wiedział, że nie weźmie jego słów na poważnie.
Wrzucił bieg i ruszył przed siebie. Po chwili pomyślał, że mógłby odebrać jej broń, ale co by to dało? Silasa z bronią. A wystarczyło, że miał swoje piorunki. Uśmiechnął się i szybko zapomniał o trupie. Jednocześnie czuł, że będzie ich dzisiaj jeszcze dużo.
 
 
Cookie Pink



18

Zielona




niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-01-18, 23:44   
   Multikonta: Kelly, Szejn, MG
[Cytuj]

Kiedy samochód gwałtownie się zatrzymał, o mało nie wybiła sobie zębów, oka i nie zgubiła swojej czapki z uszami. Oto co jej zafundował Silos... Mlasnęła zniesmaczona i podniosła się znów do pozycji siedzącej i poprawiła plusz, który spadł jej na oczy.
- To morderczyni. Należało jej się jak psu buda! - wskazała palcem na trupa, telepiąc się przy tym jak pies, który nic nie jadł przez tydzień, a ktoś właśnie otworzył kabanosy.
- Sprawdź jak nie wierzysz! - waliła w dach swoją małą piąstką, aby zatrzymać samochód. Ona wiedziała. Zieloni wiedzą...
Cookie zależało na dobrym image'u, więc nie zamierzała pozwolić się gnoić za swoją robotę. Co to, to nie!
Istniały ostatnie niedobitki SSP i z całą pewnością ta starucha na śniegu to jedno z nich.
Dla Cookie starucha, bo kobieta mogła mieć na oko jakieś trzydzieści lat.
_________________

Pink Fluffy Queen!

G - gromadzisz go w sobie i spijasz


N – niszczy, pali mosty, zabija


I - instynktownie budzi fobie


E - elementarne w walce z wrogiem


W - lecz wróg jest w tobie i nim płoniesz


 
 
Pravi Yuriev



19 lat

Żółty




niezrzesz-male http://i.imgur.com/i3ry5YH.png systema-male http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-01-21, 12:00   
   Multikonta: Hope Reyes, MG
[Cytuj]

Może była zabójczynią, może nie. Silas nie lubił bezsensownej śmierci. Ale co się stało to się nie odstanie.
Przez resztę drogi ignorował Cookie, skupił się na jeździe. Czuł, że dzisiejszy patrol nie skończy się na jednym trupie.
Jechali kilkadziesiąt minut, gdy wreszcie zauważył skupisko ludzi i coś, co wyglądało jak zniszczony autobus. Zwolnił i wychylił się przez okno.
-Widzisz tych ludzi? Jedziemy tam. Proszę cię, bez wyskoków. Najpierw pytaj, potem strzelaj. - Schował się do środka, ale po chwili znowu się wychylił. -Ale bądź ostrożna.
W końcu nie chciał, żeby Brownie coś się stało. Niby jest osobą, o którą nie trzeba się martwić. Jednak Silas to Silas, martwiłby się nawet o Terminatora.

/zt x2
Ostatnio zmieniony przez Kelly McCarthy 2017-01-21, 22:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Xanthe Oleksow



17 lat

zółta




systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-01-25, 22:18   
   Multikonta: Carter H, Kira K.
[Cytuj]

Ależ ten Nikolai ją drażnił, w ogóle nie liczył się z czymś takim, jak prywatność. Czego on nie rozumiał w słowach: Nie jestem twoją dziwką? No właśnie, a potem dziwił się, że marudziła.
Dobra, marudziła prawie zawsze, ale nikt nie mógł narzekać, że źle pracowała na swój kawałek chleba.
- Okej. - Wzięła od Nikolaia klucze. Nie ma to, jak polegać na prostytutce jako nawigatorowi. Jeśli kolejna zgubi drogę na początku trasy, to kogoś udusi. Naprawdę część z jego "córek" była głupsza od jej butów. I zazwyczaj trafiała na te głupie, robił to specjalnie, czy przez przypadek?
- Mhmm. - Xanthe poczekała, aż wyjdzie i zamknęła za nim drzwi. Wyciągnęła z jednej ze skrzyń kurtkę i ruszyła w kierunku domku.
- To ciebie mam doręczyć? - Masakra, zupełnie jakby dziewczyna była przesyłką. Jak można było tak nisko upaść, żeby się gździć za kasę. Koszmar...
_________________
Notatnik
 
 
Kelly McCarthy



19 lat

Niebieska Matka Teresa




syndykat-female http://i.imgur.com/WXYGpT9.png niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png pandemonium-female http://i.imgur.com/6Rdj5zO.png lowcy-female http://i.imgur.com/RlDynJq.png owd-female http://i.imgur.com/baq9buf.png

Wysłany: 2017-01-26, 19:20   
   Multikonta: Szejn, Mistrz Gry, Cookie
[Cytuj]

Mistrz Gry - Cherry

Cherry stała już przy samochodzie, oparta o jego maskę. Wyglądąła raczej normalnie. Nie wyróżniała się niczym od przeciętnej kobiety. Odziana w czarny płaszcz do kolan i wysokie kozaki na obcasie. Rzuła gumę, mlaszcząc przy tym, jednak nie z braku manier, a żeby zirytować Xanthe. Widziała tę małą prostaczkę już nie raz, ale nie miały okazji zamienić słowa. Nie będzie przecież gadać o pogodzie z jakimś mutantem.
- Rezerwat Crystal Creek. Nie mam czasu. - mlasnęła zniesmaczona i zapakowała się do samochodu na tylne siedzenia. Przyszło im jechać małą terenówką, z napędem 4x4. To najrozsądniejszy dobór samochodu na śnieg i strome zjazdy.
- Mam nadzieję, że nie jesteś nieudacznikiem i potrafisz chociaż prowadzić. - mruknęła do niej kiedy Xan już wsiadła do pojazdu. Poprawiłą przy tym swoje duże, przeciwsłoneczne okulary i ząłożyła nonszalancko nogę na nogę.
 
 
Xanthe Oleksow



17 lat

zółta




systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-01-27, 08:20   
   Multikonta: Carter H, Kira K.
[Cytuj]

No ładnie... Jednak dostała najgłupszą ze wszystkich dziwek, jakie Nikolai miał. Cherry, dlaczego musiała trafić na nią? I te przeklęte żucie przez nią gumy, nie znosiła gumy do żucia.
Zirytowała ją, ale zamiast zacząć krzyczeć na idiotkę, to uśmiechnęła się i wyciągnęła z kieszeni lizaka, bardzo długo odwijając go z papierka.
Chcesz gdzieś szybko dojechać? Nie irytuj kierowcy.
Xanthe wsadziła lizaka do ust i wsiadła do samochodu. Włączyła napęd na cztery koła, ale prowadząc specjalnie trochę szarpała silnikiem. Kierowcą była całkiem niezłym, ale miała ochotę rozdrażnić idiotkę.
Przez całą drogę nie miała zamiaru odezwać się do Cherry, nie patrzyła też na nią poprzez lusterko. Skupiła się na tym, żeby się nie zabić... chociaż w razie wypadku to tylko Cherry by ucierpiała.
_________________
Notatnik
 
 
Lounarie de Coudray



20 lat

Czerwona




systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png pandemonium-female http://i.imgur.com/6Rdj5zO.png pryzmat-female http://i.imgur.com/gTiQdIs.png niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png

Wysłany: 2017-01-28, 20:03   
   Multikonta: Annabeth, Ceridwen, Mistrz Gry
[Cytuj]

Mistrz gry - Cherry


- Xanthuś, słoneczko, z tym ciągłym ćwiczeniem obciągania na lizaku sama powinnaś zostać dziwką, na pewno zadowoliłabyś każdego faceta. - Powiedziała Cherry głosem ociekającym wręcz słodyczą, do tego irytująco przeciągając końcówki z nosowym akcentem niczym jedna z typowych pustych panienek. Wszystko to tylko po to, żeby zirytować dziewczynę. Cherry wsiadła do samochodu i przez całą drogę ignorowała Oleksow wbijając znudzone spojrzenie w szybę. Oczywiście nie zaprzestała mlaskania guma do żucia. Kiedy dojechały na miejsce Cherry wygrzebała z kieszeni płaszcza drobniaki, którymi rzuciła w Xanthuśkę niczym taniej taryfiarce (a może niczym młodszej dziwce? Kto ją tam wie.) i zaraz wysiadła z wozu, żeby pójść do klienta.
 
 
Xanthe Oleksow



17 lat

zółta




systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-01-29, 21:17   
   Multikonta: Carter H, Kira K.
[Cytuj]

Przynajmniej mogłaby się postarać, gdy próbowała ją obrazić. Niestety... czego innego mogłaby spodziewać się po głupiej blondynce. Tak, dla Xanthe każda blondynka, która nie była nią należała do gatunku głupich blondynek z tych wszystkich dowcipów.
- Jestem pewna, że gdzieś w bazie znajdzie się basen, do którego dna będę mogła przykleić ci lusterko. - Wcale nie groziła Cherry, że kiedyś spróbuje ją zabić. Wcale... Nadal miała swoje lizaki, poparcie Silasa, jechała fajną terenówką i szło jej lepiej od tego śmieszka.
No dobra, wrzód na dupie wysiadł... I teraz niby miała na nią czekać? Rany, jakie nudy. Zupełnie nie przejęła się drobniakami. Nie była prostytutką, więc Cherry gówno jej mogła zrobić. Poza tym, to Xan mogła w każdym momencie usmażyć blondynie obwody. To byłoby dopiero zabawne.
_________________
Notatnik
 
 
Lounarie de Coudray



20 lat

Czerwona




systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png pandemonium-female http://i.imgur.com/6Rdj5zO.png pryzmat-female http://i.imgur.com/gTiQdIs.png niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png

Wysłany: 2017-02-02, 08:18   
   Multikonta: Annabeth, Ceridwen, Mistrz Gry
[Cytuj]

Mistrz gry - Cherry


Kobiety dojechały na pole campingowe niedaleko wielkiego jeziora przy pikes peak. Standardowo po Cherry wyszedł jeden z ochroniarzy, a Xan miała czekać, aż Cherry wróci, żeby odwieźć ją z powrotem do bazy. Znudzona blondynka pewnie przyglądała się okolicy, w której jak zwykle nic ciekawego nie było. No może poza dziwnym cieniem nad jeziorem, który wyglądał jakby zakradał się gdzieś. Wyglądało to podejrzanie, tym bardziej w okolicy ruskiego bunkra. Xan chyba powinna to zbadać? Ale co jeśli Cherry wróci, a jej nie będzie w samochodzie? Co zrobisz, Xan?
 
 
Xanthe Oleksow



17 lat

zółta




systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-02-05, 21:13   
   Multikonta: Carter H, Kira K.
[Cytuj]

W końcu sobie polazła... Xanthe przesiadła się na fotel pasażera, a następnie odsunęła go maksymalnie do tyłu, by odchylić sobie dodatkowo siedzenie. Miała zamiar trochę się przespać, bo nie sądziła, żeby Cherry wróciła za szybko. Gdy już miała zamknąć drzwi do samochodu, zobaczyła jak ktoś się skrada nad jeziorem.
Niby zapowiadała się ciekawsza robota, niż bycie zwykłym kierowcą, ale nie była pewna, czy na pewno powinna zostawiać samochód bez opieki.
W końcu po przeanalizowaniu wszystkich minusów oraz plusów tej sytuacji postanowiła pójść zobaczyć, co ten cień planował zrobić. Najwyżej Cherry będzie marznąc czekając na jej powrót. Oczywiście Xanthe zamknęła samochód, zanim zaczęła się skradać za skradającym. Rozejrzała się też, czy na pewno cień nie był sam. Głupio byłoby, gdyby ktoś zaszedł ją od tyłu. Silas pewnie miałby niezły ubaw.
_________________
Notatnik
 
 
Lounarie de Coudray



20 lat

Czerwona




systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png pandemonium-female http://i.imgur.com/6Rdj5zO.png pryzmat-female http://i.imgur.com/gTiQdIs.png niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png

Wysłany: 2017-02-07, 15:56   
   Multikonta: Annabeth, Ceridwen, Mistrz Gry
[Cytuj]

Mistrz gry


Cień wyciągnął ją dosyć głęboko w las. W pewnym momencie zniknął jej z pola widzenia w jakichś krzakach. Dziewczyna w tym momencie mogła usłyszeć ciche kliknięcie, a potem rozrywający ból. Wpadła w pułapkę, ktoś, najpewniej cień, za którym podążała, włączył biały szum. Kiedy tylko upadła z krzaków wyskoczył mężczyzna. Obłąkane spojrzenie omiotło zwijającą się z bólu dziewczynę. Wymiętolony i brudny mundur nie wskazywałby pewnie nawet na to, do czyjej jednostki należy, gdyby nie postrzępiona opaska na ramieniu z triquetrą.
- Suko, tak łatwo mnie nie dostaniecie! - Warknął i zasadził jej kopa w brzuch. Z jednej z kieszeni bojówek wyciągnął zipy, którymi zaraz mocno związał dziewczynie ręce i nogi. Emitor białego szumu cały czas pozostawał włączony i przypięty do jego paska. Przerzucił sobie dziewczę przez ramię, sprawiając, że dotarł do niej smród niemytego od kilku tygodni ciała. Xanthe została zaniesiona do jednej z przyczep oddalonych od reszty. Zaraz została brutalnie rzucona na kanapę, a emitor został przestawiony na ograniczanie mocy.
- Gadaj, kurwo, kto Cię za mną wysłał. Pewnie rząd, co suko? - Niezbyt przyjaźnie zwrócił się do Xanthe. Z jego twarzy nie znikał obłąkańczy wzrok. Na zachętę do mówienia wyciągnął sprawnie nóż motylkowy i zaraz przystawił go do tej jej kształtnej szyjki lekko nacinając jej skórę i podniecając się samym widokiem jej krwi.
 
 
Xanthe Oleksow



17 lat

zółta




systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-02-13, 20:55   
   Multikonta: Carter H, Kira K.
[Cytuj]

Zaskoczona zatrzymała się pośrodku lasu. Była pewna, że szła za cieniem, a ten tak po prostu jej zniknął. Co się tutaj do cholery działo?
Niestety nie zdążyła się nawet rozejrzeć, gdy poczuła ból. Nienawidziła tego dźwięku, jeśli było coś, co chciała zniszczyć za wszelką cenę to każde urządzenie emitujące biały szum. Kimkolwiek była ta osoba, która włączyła to cholerstwo... zginie tej nocy.
Może i mogłaby nawet okazać łaskę, ale nie po tym kopniaku. Co z powiedzeniem, że kopiącego się nie leży, a może odwrotnie? Nieważne, Xan się wkurzyła i nie mogła z tym nic zrobić.
- O czym ty do cholery pierdolisz?! - Chciała na niego wrzasnąć, ale cóż nie wyszło. To tak bardzo bolało. Próbowała się wyrywać, kiedy krępował jej kończyny. Nie miała nawet cholernej siły, żeby się przed nim bronić.
- Do kurwy nędzy przestań pierdolić. Rosjan nie obchodzą jakieś nędzne niedobitki łowców, ogarnij paranoję idioto. - Może nie powinna prowokować wariata z nożem, który znajdował się niebezpiecznie blisko jej tętnicy, ale Xanthe nie była mistrzynią negocjacji. Była raczej typem, który lubił siać zamęt oraz zniszczenie. Gdyby tylko szum przestał działać, tylko na chwileczkę to inaczej by to wyglądało.
 
 
Lounarie de Coudray



20 lat

Czerwona




systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png pandemonium-female http://i.imgur.com/6Rdj5zO.png pryzmat-female http://i.imgur.com/gTiQdIs.png niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png

Wysłany: 2017-02-15, 00:28   
   Multikonta: Annabeth, Ceridwen, Mistrz Gry
[Cytuj]

Mistrz gry


Nie mogła się wyrywać, kiedy ją krępował z jednego prostego powodu. Biały szum był tak mocny, że nie wiedziała nawet, że ją w ogóle dotyka, a co dopiero, że może się ruszyć. Ba, nawet kopa w brzuch nie poczuła zbytnio, bo biały szum zbyt mocno łupał ją w głowę, odwracając uwagę od jakiegokolwiek innego bólu.
- Jesteś jedną z tych kurw z rządu, nie zamydlisz mi oczu jakimiś ruskami. - Przywalił jej z całej siły pięścią w brzuch. Ostrze oderwało się od jej szyi, nie znaczyło to jednak, że jest całkowicie bezpieczna. Szalony łowca był nieobliczalny, nie wiadomo, co mu wpadnie do łba.
- Gadaj, jakie miałaś zadanie. - Warknął, łapiąc ją za włosy i brutalnie odciągając jej głowę do tyłu. Jego oszalały wzrok spoczął na twarzy dziewczyny. Nie mogła z niego wyczytać tego, co zrobi jeśli dalej będzie przeciągać strunę. A biały szum jak działał, tak dalej grał w tle, nie pozwalając dziewczynie na użycie mocy.
 
 
Xanthe Oleksow



17 lat

zółta




systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-02-15, 10:33   
   Multikonta: Carter H, Kira K.
[Cytuj]

No co za kretyn, czy nie rozumiał co się do niego mówi? Z rządem Ameryki jedyne co miała wspólnego to cholerne obywatelstwo. Poza tym okradała, zabijała i robiła inne niefajne rzeczy innym obywatelom tego durnego kraju.
- Ja pierdolę, nie jestem z cholernego rządu. Gdyby tak było, to po prostu bym cię zabiła zamiast za tobą leźć. - Dlaczego nie mogła trafić na miłego, starszego pana, który po prostu wracał do domu? Musiała trafić na jakiegoś narwańca, który sobie coś ubzdurał, prawda? Nie mogło być fajnie i miło, niczym w letni poranek na łące?
- Miałam odstawić tylko tę głupią sukę Nikolaia do klienta. To ty się wałęsasz nie tam, gdzie trzeba! - Niech wyłączy to cholerstwo, w takich warunkach nie da się wysiedzieć. Wystarczy, że wkurzał ją swoją głupotą.
_________________
Notatnik
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum zostało otwarte 2016-15-08. Pomysł na nagłówek zaczerpnięty z Shine. Autorem systemu zakładek jest Noritoshi.
Strona wygenerowana w 0,096 sekundy. Zapytań do SQL: 11