• Kiedy stracisz wszystko, nikt się już z tobą nie liczy.
    Black is the color
    Nie, oni nie lękali się o dzieci, które mogły umrzeć. Nie martwili się pustką, którą miały po sobie pozostawić. Oni bali się nas – tych, którzy przeżyli.
  • Pryzmat:

    Nadszedł czas kolejnych zmian. Zniesienie obozów to był zaledwie początek. Prezydent Donovan po miesiącu od zwycięstwa w wyborach, podjęła kolejny spory krok w kierunku uwolnieniu uciśnionych psioników. "- Zdecydowałam, że zamykam projekt pryzmat. Psionicy, chociaż mają przewagę z mocami, to jednak dalej dzieci. Nie powinniśmy was wykorzystywać jako ochronę. Dlatego też wysyłam was na osiedle. Będziecie mieli tam zapewnione wszystko, co będzie potrzebne i będziecie mogli tam żyć bez strachu o jutro. - poinformowała ich dalej spokojnym tonem nie przerywając swojego wywodu, nawet jeśli usłyszała okrzyki protestu. Nie zamierzała się ugiąć. Już dosyć krzywdy wyrządzili tym dzieciakom. Starczy tego dobrego, pora im dać trochę wolności i chociaż namiastkę życia, które zostało im brutalnie wyrwane przez epidemię." W związku z powyższym członkowie biorący udział w projekcie, znanym pod nazwą Pryzmat zostali oddelegowani ze służby na zasłużony odpoczynek. Od teraz zamieszkają oni w niewielkim miasteczku położonym niedaleko Denver.

    Judith zamyka projekt Pryzmat.

  • Obecnie mamy styczeń 2023r.
    Odczuwalna temperatura to -19°C, pada śnieg i jest straszny mróz.

    Zachęcamy każdego do stworzenia swojego tematu z notatnikiem! Tutaj link!

    Pryzmat został zamknięty, a więc wszyscy znajdujący się w tej grupie, zostali przeniesieni do niezrzeszonych. Więcej dowiecie się w skrócie fabularnym!

    W Systemie co chwila pojawiają się nowe eventy! Zachęcamy do odwiedzenia tematu: LINK

    Do grona administracji dołączył Pravi.
    Odwiedźcie nas też na facebooku!

  • Bieżące poszukiwania:
    - Kira Krios szuka swojej dawnej drużyny z Ligi Dzieci, postacie muszą należeć do grupy Syndykat.
    - Shirei Shinoda szuka chętnych graczy do zarządu Syndykatu, którzy mogliby mieć z nim powiązania.
    - Lounarie de Coudray szuka chętnych graczy do relacji między postaciami.
    - Scarlett Kersey szuka sobie dziewczyny. Grupa to Syndykat.
    -Ceridwen Murray Poszukuje 1 osoby do byłego oddziału 7 z ligi dzieci.
    -Summer Dawson Poszukuje relacji dla swoich postaci.
    -Cora Wellworth Poszukuje pozytywnych relacji dla swojej postaci.
    -Eric Ainsworth Poszukuje kogoś aktywnego, chętnego do gry.

  • Cookie
    Levi
    Lou
    Pravi


Poprzedni temat «» Następny temat
[Łowcy] Annabeth O'Sullivan
Autor Wiadomość
Annabeth O'Sullivan



20 lat

Zielona




syndykat-female http://i.imgur.com/WXYGpT9.png lowcy-female http://i.imgur.com/RlDynJq.png

Wysłany: 2016-09-03, 19:52   [Łowcy] Annabeth O'Sullivan
   Multikonta: Lounarie; Ceridwen; Mistrz Gry





Annabeth


O'Sullivan


19 lat



* 160cm / 50kg
* Ukochana córeczka tatusia, który był bossem mafii, a aktualnie zajmuje zaszczytne miejsce szefa łowców. To po części z jej powodu szajka mafia zmieniła się w łowców. Ojciec chciał uniknąć rozstania z jego ukochaną córeczką, więc zorganizował jednostkę, która łapała dzieci z pokolenia PSI. Załatwił również dla Annabeth fałszywe dokumenty, na których widnieje, że ma 21 lat. W końcu, gdzie lepiej ukryć PSI, niż na widoku?
* Posiada wielkiego samca owczarka czechosłowackiego, który prawie zawsze za nią chodzi. Pies wabi się Mono, co jest skrótem od jego pełnego imienia, które brzmi Mononoke. Został tak nazwany, bo potrafi pojawić się znikąd, trochę jak duch. Mono jest srebrzystoszary z charakterystycznym jasnym pyskiem, jasną sierścią na dolnej części szyi i na przedniej części klatki piersiowej i posiada piękne, bursztynowe ślepia.
* Kiedy jest wściekła jej oczy zaczynają przypominać lodowiec, co niektórych potrafi nieźle przerazić.
* Interesuje się różnymi mitologiami. Stąd takie dziwne imię jej psa, które pochodzi z mitologii Japońskiej.
* Umie grać na skrzypcach. Niezbyt się tym chwali, ale jeszcze przed epidemią OMNI wygrywała różne recitale.
* Uwielbia zwierzęta. Jeśli ma wybór to prędzej wybierze ich towarzystwo, niż jakiegoś człowieka.
* Jej matka umarła przy porodzie. Wychowywał ją ojciec, dla którego stała się oczkiem w głowie.
* Niezła aktorka i manipulatorka. Zawsze wie jak zagrać na emocjach ojca, żeby zrobił to, czego ona chce.

To miał być dzień, jak co dzień. Wstała normalnie do szkoły, założyła mundurek i grzecznie siedziała na nudnych lekcjach. Jak to lekcje, skoro były nudne, to Annabeth zaczęła pogrążać się w myślach. Jak to ona, zamiast myśleć na normalne tematy, zaczęła tworzyć w głoie jakąś szaloną historię. Nie wiedziała jednak, że to właśnie był ten dzień, kiedy jej moce postanowiły się ujawnić. Całą tą trochę krwawą historię, którą odgrywała sobie w myślach, od tak, dla zabicia czasu, niechcący projektowała dla całej sali. Wywołało to panikę wśród uczennic, które nie były przygotowane na widok fantomowej krwi. Dla Annabeth takie widoki były normalne, w końcu wychowywał ją tylko ojciec, który był szefem mafii. Widywała niektórych z jego ludzi, którzy wracali upaprani krwią, albo byli ranni. Później zaczęły jej się wyostrzać zmysły, do tego myśli pędziły jej jak nigdy. Miała masę pomysłów na minutę. Aż ją od tego głowa bolała.
W każdym razie ktoś zgłosił sprawę z hologramami najbliższemu patrolowi SSP, który czekał na dziewczynę zaraz po lekcjach. Chcieli zabrać ją do obozu rehabilitacyjnego, jednak mieli mały problem w postaci szofera blondynki. Szoferem w ten dzień był akurat jeden z najbardziej zaufanych ludzi jej ojca, więc kiedy zauważył, że dziewczyna się z kimś szarpie od razu zareagował. Szybko poradził sobie z niczego nie spodziewającymi się żołnierzami i odwiózł Annabeth do domu, do ojca.

Ostatnio zmieniony przez Ceridwen Murray 2017-03-20, 17:29, w całości zmieniany 10 razy  
 
 
Cassie Hardy


20 było

Gest... pomarańcza




Wysłany: 2016-09-05, 11:03   
   Multikonta: Nie.


Akceptacja Karty
Annabeth wbrew pozorom musiała mieć ciężkie dzieciństwo - ojciec mafioza, nie zawsze mógł zająć się odpowiednio córką, a zagrożenie stworzone przez mafię, tylko potęgowało uczucie, że Anna nie miała łatwo. Na pewno jest teraz przygotowana na więcej, pomagając swojemu ojcu.
Ode mnie to wszystko - proszę o założenie informatora i relacji.
Powodzenia w rozgrywce! :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum zostało otwarte 2016-15-08. Pomysł na nagłówek zaczerpnięty z Shine. Autorem systemu zakładek jest Noritoshi.
Strona wygenerowana w 0,023 sekundy. Zapytań do SQL: 10