Strona Główna



  • ♣Forum powoli wraca do życia, niedługo zostaną pociągnięte rozgrywki mające na celu zamknięcie niektórych wątków.
    ♣Niedługo powstanie nowa grupa - rząd.
    ♣Niedługo zostanie zmieniony wygląd, do szablonu zostanie dodany nowy skład administracji. Jak na razie z przyjemnych wieści - możemy w nim powitać naszą starą userkę Summer Dawson.
    ♣Zaktualizowany został regulamin rzutów kośćmi.
    ♣Apelujemy o nieco szybsze odpisywanie w tematach - jeżeli ktoś ma podciągnąć fabułę, to jesteście to przede wszystkim wy.
    Obecnie na forum mamy luty, 2023 rok, -5 stopni celsjusza, lekkie opady śniegu.

  • Pryzmat: Nadszedł czas kolejnych zmian. Zniesienie obozów to był zaledwie początek. Prezydent Donovan po miesiącu od zwycięstwa w wyborach, podjęła kolejny spory krok w kierunku uwolnieniu uciśnionych psioników. - Zdecydowałam, że zamykam projekt pryzmat. Psionicy, chociaż mają przewagę z mocami, to jednak dalej dzieci. Nie powinniśmy was wykorzystywać jako ochronę. Dlatego też wysyłam was na osiedle. Będziecie mieli tam zapewnione wszystko, co będzie potrzebne i będziecie mogli tam żyć bez strachu o jutro. - poinformowała ich dalej spokojnym tonem nie przerywając swojego wywodu, nawet jeśli usłyszała okrzyki protestu. Nie zamierzała się ugiąć. Już dosyć krzywdy wyrządzili tym dzieciakom. Starczy tego dobrego, pora im dać trochę wolności i chociaż namiastkę życia, które zostało im brutalnie wyrwane przez epidemię. W związku z powyższym członkowie biorący udział w projekcie, znanym pod nazwą Pryzmat zostali oddelegowani ze służby na zasłużony odpoczynek. Od teraz zamieszkają oni w niewielkim miasteczku położonym niedaleko Denver.


Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięcie forum?
Autor Wiadomość
Valerie Oakley


21

Żółta




Wysłany: 2017-04-18, 19:49   Zamknięcie forum?
   Multikonta: MG, Willow, Lux, Val
[Cytuj]

Cześć wszystkim, zapewne wszyscy zdążyli się już domyślić, że jestem autorką Valerie Cadle jak i byłą, no i w sumie obecną adminką Caledonii. Jedną z pierwszych, tak więc w przygotowanie forum włożyłam sporo czasu i energii. Nie będę się rozdrabniała, bo raczej każda z nas, adminek, włożyła masę pracy i serca w to, co robiła. Ale teraz nastały nieco mroczne czasy i przychodzimy do was z niemiłą wiadomością.

Rozważamy zamknięcie forum.

Głównym powodem takiej decyzji jest brak pewności siebie? Brak jakiejś wiary w to, że to co właściwie robimy i to, co sprawia nam przyjemność, coraz częściej spotyka się z niemiłym odzewem ze strony społeczności. Ale nie, nie jest to temat na wypruwanie brudów i wyrzucanie ich na światło dzienne. Nawet ja, jako była adminka i osoba, która poświęciła tutaj bardzo wiele mam sporo za uszami jeśli chodzi o decyzję, które podjęłam. Nie jestem dumna z siebie, że zostawiłam wcześniej forum w takim stanie i praktycznie rzuciłam w ręce innych administratorek wybuchający granat. (Cóż za porównanie)
Ale tak jak mówiłam, nie jest to temat na jakiekolwiek wypruwanie żali. Tym razem chcemy waszej szczerej opinii. Wciąż są tutaj userzy, którzy mimo wszystko chcą grać na naszym forum i angażują się w jego fabułę. Ale nie tylko do was to pisze, bo chodzi tutaj o wszystkich. Każdego użytkownika.
Chcemy waszej opinii - czy uważacie, że forum ma jakiekolwiek szanse na przetrwanie? Chciałybyśmy wiedzieć, co uważacie za konieczne, co trzeba zmienić? Czego od nas, jako od administracji oczekujecie? I nie, nie pytam o to "co wam się tutaj nie podoba", tylko co wy zrobilibyście na naszym miejscu, żeby zmienić to na lepsze. Chcemy propozycje, nie tępe zarzucanie kolejnych przewinień. No i oczywiście opinie, czy waszym zdaniem forum ma jakiekolwiek szanse na rozwój.
Praktycznie teraz wszystko zależy od was, więc mamy nadzieję, że wypowiecie się i powiecie nam jakie kroki powinnyśmy podjąć, co uważacie za stosowne. Nawet jeżeli wiążą się one z drastycznymi zmianami czy ogólnie, z zamknięciem całego projektu.
Pamiętajcie, że cały projekt jest głównie robiony dla graczy - gdyby nie było was, to Caledonia w życiu by nie istniała. Więc raczej nie ma lepszej osoby, której można zapytać o coś takiego.

Z góry dziękujemy.
_________________

Ostatnio zmieniony przez Ceridwen Murray 2017-04-18, 19:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Summer Dawson



19

Zielony Ziemniak




syndykat-female http://i.imgur.com/WXYGpT9.png systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png liga-female http://i.imgur.com/wei1zSu.png

Wysłany: 2017-04-18, 20:44   
   Multikonta: Emilka, Ro
[Cytuj]

Ja uważam, że wszystko jest do uratowania.

Ruszcie z fabułą. Najmocniejszą stroną Caledonii było zawsze to, że się nie nudziliśmy. Ciągle coś się działo. Potrzebujemy "wyższego celu", jakiejś grubszej sprawy. Po prostu jakiejś rewolucji w świecie Psi. Może lek? Może nowy kolor? Może moce zaczną szwankować? Może znów ktoś znów rozpocznie "polowania" na Psi? Wielki powrót Albana? Wznowienie obozów rehabilitacyjnych? Jest multum opcji.

Ruszcie Systemę. Wątek z porwaniami był świetny, potrzeba więcej tego typu rzeczy. Wróćcie do ograniczeń czasowych na odpis - wtedy rozgrywki nie będą się tak dłużyć. A przede wszystkim, dajcie Systemie jakiś cel. Tak jak w przypadku Ligii Dzieci, albo Łowców.

Ruszcie Syndykat, albo zastąpcie go inną grupą. Fakt faktem, to organizacja dość podobna do Systemy. I ok, na papierze to cos innego, ale w praniu wychodzi na to samo. Pomysły z zabójstwami na zlecenie, pięcie się po szczeblach "kariery" - pomysł był super, tyle że już nic z niego nie zostało. Jeśli nie macie pomysłu jak dalej kontynuować jego wątek, po prostu zamknijcie grupę. Nie ma sensu ciągnąć jej na siłę.

Nowe grupy też by się przydały. Potrzeba większego wachlarza wyborów. Może coś w stylu OWD? Może rozwinąć wątek Kliniki? Wydaje mi się, że potrzeba jakiejś "dobrej" organizacji, która faktycznie stara się pomóc.

A! Wznówcie prace nad acziwmentami!

No i na koniec, sprawa chyba oczywista - promujcie się. Już dawno nie widziałam waszego ogłoszenia na czarcie czy edenie.

Będę edytować, jak coś jeszcze wpadnie mi do głowy <3
_________________
NOTATNIK RELACJE
Have we gone too far?
Have we lost our minds?
 
 
Żuk gnojarz

.

.




Wysłany: 2017-04-18, 23:47   
   Multikonta: .
[Cytuj]

To ten, siema.

Można powiedzieć, że was obserwuję. Co jakiś czas wpadam z kebsem, poczytam jakiś post, poprzeglądam listę osób aktywnych - rutyna człowieka, który choć częściowo ma życie, a nie chce mu się pisać. Tylko, że ja jestem inny.
Jestem jak żuk gnojarz.
Można również napisać, że jestem takim trochę karaluchem, którego każdy chce zabić - poczynając od filtrów ze snapa - na pijących piętnastolatkach kończąc. A ja ciągle, cholera wracam. I dobrze, że dzisiaj znowu tutaj zajrzałem. Bo dzieje się źle.

Cześć.
Tutaj Kaśka.
Odbiór.

Ogólnie, nie chciałem tutaj niczego pisać, ale stwierdziłem, że w żaden sposób nie zaszkodzi, a może w jakiś sposób pomoże. Wiecie, wiara w ludzkość i tak dalej.
Kiedy forum się zaczynało, byłem - jakby to określić - w kadrze. Pomagałem, obrażałem na sb i pisałem posty, czasami. Później się zmieniło, pokłóciłem się, jakiś spiny miałem - nieważne. Ważne jest to, co mnie trzymało przy Caledonii. A była to fabuła. A raczej rozpędzona fabuła, która nawet w przeciągu dnia mogła przegonić stare ciężarówy, które już kilka lat jeździły po pbfowskich drogach. I to mnie cieszyło, bardzo. Mnogość wyborów, aktywność mgieków, krótko pisząc - propagandowa utopia. Cholera, było tutaj świetnie.
Nikt nie napisał, że mocną stroną tego forum była administracja (chociaż złą również nie była - zdarzały się gorszy, ale także i lepsze chwile), nikt również nie powinien wspomnieć, ze to idealna historia i spójność trzymały tutaj graczy. Nie. Tu chodziło o otwartość na propozycje, ustępliwość (w pewnych sprawach - nawet zbyt duża) oraz MŁODĄ, WARTKĄ I OTWARTĄ NA MODYFIKACJĘ fabułę. Naprawdę, nigdzie nie widziałem tego, żeby w tak krótkim czasie, jeden gracz mógł się stać istotnym czynnikiem fabularnym, nie siedząc na forum przez następny rok. Dla każdego było tutaj miejsce, nieważne kim był. Czy to popierdoloną Alice, która potrzebowała przyjaciela, zgwałconą Trzynastką, która pewnie i z zabójstwem słodkiego szczeniaczka nie miałaby problemu, czy z rudą Lou, która na każdym forum (czyli - również i na Caledonii) udawała niedostępną. Nawet dla mnie. Dlatego wciąż tutaj wracam, wracałem. Nie dla administracji, ludzi czy idealnej historii. Nie. Dla możliwości dołączenia do fabuły, wtopienia się w nią i nie odczucia zmiany, która mogłaby zawalić forum. I - naprawdę - proszę was, żebyście nie zamykały forum, żebyście powstrzymały się z tą decyzją. Ruszyły tą drogą, którą poruszaliśmy się wcześniej - kiedy pomysłów było więcej niż mg do użycia, a gracze rzucali takie scenariusze (a raczej ich pomysły), że powinni dostać murowanych mg. Naprawdę. Nie oczekuję od was podwójnej pracy, butelek wypitego wina (chociaż pewnie Trzynasta bez tego nie może pisać postów) czy biurka (bez którego Magda ciągle jojczyła). Dla Caledonii najlepszym lekarstwem będzie powrót do korzeni, czegoś, na czym forum powstało. Na różnorodności, szybkości i elastyczności fabuły. Jeśli chcecie, mogę podrzucić jakiś pomysł, bo sam mam kilka.
Pytanie tylko, czy ktoś je będzie chciał od Żuka.

No i elo.
 
 
David Fox


28 lat

Morderca



Wysłany: 2017-04-19, 02:19   
   Multikonta: Jedyny i niepowtarzalny!
[Cytuj]

Wprawdzie jestem tu nowa, niedawno tu przybyłam i powoli wdrążam się w forum i jeszcze nie do końca wiem, co i jak.. aczkolwiek zamknięciu Caledonii mówię zdecydowane i stanowcze NIE. :no!: A dlaczego? Bo jest tu przyjazna atmosfera, wszyscy chętni do gry i miło nastawieni do nowych ludków, czego nie na każdym forum się uświadczy.. czasem nawet jak napisze się coś na sb, to jest brak jakiegokolwiek odzewu i totalna olewka. A tu? Nie dość, że każdy chętny do gry, to ludzie szybko wdają się w dyskusje i to jest naprawdę duży plus.
Ciężko mi doradzić, co mogłybyście poprawić, bo sama nie jestem dobra w te klocki.. ale jedno mogę rzec: jak dla mnie temat jest dość oryginalny, ciekawy, dlatego chętnie się zarejestrowałam i wbiłam z postacią psychopaty mordercy, który wcale nie ma mocy, ale to w niczym mi nie przeszkadza. Nakręciłam się ogółem i chciałabym również wpleść się w fabułę jakoś i takie tam, bo mam tu spore pole do popisu :'D. Zresztą nie zdążyłam się nagrać, ani rozkręcić postaci, ani nic.. Ponadto jestem zmęczona ciągłym zamykaniem naprawdę zajebistych forów, które mają potencjał dokładnie tak jak to. Serio, moim zdaniem można to jeszcze jakoś uratować, tym bardziej, że ludzie chcą grać. Zgłosiłabym nawet siebie do pomocy, ale raczej bardziej w technicznych sprawach itp. bo niestety MG bym być nie mogła - to dla mnie dużo za duża odpowiedzialność i raczej bym poległa i zawiodła resztę, a tego bym nie chciała, więc z góry o tym piszę. W każdym razie jeślibym mogła przydać się w jakiś inny sposób - z miłą chęcią to zrobię i się zaoferuję.
Ponadto jak dla mnie na forum nie musi być pierdylion userów, by było sympatycznie, fajnie i przyjemnie - nic nie stoi na przeszkodzie, by istniało ono chociaż dla tych kilku wiernych graczy, przynajmniej takie jest moje zdanie. Poza tym wszystko się da pociągnąć, tylko nie należy od razu odpuszczać, zwłaszcza gdy człowiekowi na czymś mocno zależy i warto o to walczyć.
No także ten.. to chyba tyle ode mnie, pewnie niewiele wniosłam, ale co tam, poprosiliście, by się wypowiedzieć, to zostawiłam tu swoje trzy grosze. :3 W razie jakbym sobie o czymś nagle przypomniała, zapewne edytnę tego posta i dodam. A na tę chwilę to raczej wszystko. ^^ Liczę generalnie na to, że podejmiecie dobrą decyzję, jednak się nie poddacie i zawalczycie o to wspaniałe forko C;.
Pozdrawiam cieplusio! ♥♥♥
_________________
David Fox
It's time to burn all that you see; now the world belongs to me.

 
 
Stivi Łonder

xx

xx




Wysłany: 2017-04-19, 10:06   
   Multikonta: xx
[Cytuj]

Wiem, że najwięcej do powiedzenia mają ci co tutaj nigdy nie grali i ze mną też tak jest ale może interesuje kogoś opinia człowieka z zewnątrz.

A więc dlaczego omijam to forum szerokim łukiem chociaż na prawdę nie ma już gdzie grać?
Fabuła. Tematyka.
Nie każdego interesuje gra dzieciakami o super mocach w fabule której przynajmniej Ja, kompletnie nie rozumiem. I żeby nie było, próbowałem to ogarnąć. Wiem że wszystko się da jeśli się chce, ale problem w tym że po przeczytaniu tematów obowiązkowych sie po prostu nie chce. Nie wiem, dla mnie to jest głównym problemem. Ograniczenie tego że na przykład 40 letni facet z zarostem i karabinem nie może mieć jakiejś tam mocy i jest gorszy od zwykłego śmiecia z telekinezą który ma 11 lat. Takie trochę ograniczenie fabularne co do wieku mocno odbija się na chęci gry, bo jak już pisałem wcześniej lub nie, nie każdy lubi grać dzieciakami z high school musical. Do tego dochodzi jak by nie patrzeć może nie skomplikowana, ale chaotycznie opisana Historia i Świat przedstawiony, po których przeczytaniu i tak na prawdę nie wie się tego co najbardziej istotne. Później w KP trzeba kombinować i lecieć w ciemno, żeby z czymś nie przesadzić albo nie napisac czegoś w stylu " Polskie wojska pod Grunwaldem poprowadził sam Ignacy Kościuszko ".
Nie wiem jak się ma sprawa fabuły, prowadzenia graczy przez MG ani inne takie tego typu sprawy, to się może nie wypowiem.
Co też mi się rzuciło w oko to że w jakiego użytkownika nie kliknąłem to ma jakieś ostrzeżenie(xD)( W pierwszych 3 kliknąłem jacy sie nawinęli) co też świadczy trochę o krawaciarstwie administracji jak by nie patrzeć.

Ja to bym zmienił trochę fabułę, zrobił jakiś przeskok czasowy by nie było chociaż ograniczeń wiekowych, uprościł to wszystko. Nie każdy ma czas w swoim życiu by zgłębiać tajemnice i zasady forum by móc zagrać bez strachu o opierdol ( jeśli w ogóle przejdzie przez proces KP ). no to chyba tyle, elo
 
 
Cookie Pink



18

Zielona




niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-04-19, 11:33   
   Multikonta: Kelly, Szejn, MG
[Cytuj]

Skoro nie jestem już w administracji, ani nawet nie należę do grona graczy, bo odeszłam, to chyba też mogę się wypowiedzieć.

Nie zamykałabym Caledonii, póki są gracze, którzy chcą grać. Tacy, którzy rzeczywiście odpisują, którym zależy na fabule, postaciach, relacjach i wszystkim innym. Ruszyłabym z nową fabułą, a raczej z nową grupą tak jak planowałam i tak jak Magda chce to zrobić.

Zajęłabym się porządkiem na forum, gonieniem do odpisów. Fajnie że jest akcja, ale fajnie jakby gracze rzeczywiście odpisywali. Póki co w naszą stronę poszła cała masa zarzutów, okropnych słów, zażaleń i skarg. Co z tego? Ano to, że nie otrzymałyśmy żadnych sensownych odpowiedzi. Starałyśmy się robić wszystko pod graczy. Chcieli kolor grupy osiedla? Dostali, pomimo, że administracja nie była za tym pomysłem. Chcieli nową grupę? Ruszyłam z tematem. Chcieli tortury? Torturowałam. Chcieli spokój na kilka postów? Dawałam go.
Co otrzymałam w zamian? Wiadro z pomyjami wylanymi prosto na głowę. Prosiłam, aby wszystkie rzeczy, które wam nie odpowiadają kierować do mnie na pw. Co otrzymałam w zamian? Duszenie w sobie wszystkiego przez długi, długi czas, a później wybuchy.
Prosiłam też o czas po tym jak zrobiło się zamieszanie z Syndykatem i Osiedlem. Dostałam go, ale co z tego? Gracze nie odpisywali, a to ja obrywałam, że wciąż nic się nie dzieje.
Dużo wątków się ze sobą splatało, jedna strona czekała na drugą, ale nikt nie brał tego pod uwagę.

Nikt nie jest idealny. Trzymam jednak kciuki za dziewczyny i za was drodzy userzy. Mam nadzieję, że coś się zmieni. Administracja nie jest popychadłem do spełniania waszych widzimisię, a póki co tak było. Fajnie jakby wszyscy nauczyli się konstruktywnej krytyki, nie tylko "masz to zrobić i chuj, bo jak nie to ci powiem, że admin zawsze ma rację i wyleję na ciebie całe zło świata". Konferencja na gg przeważyła w dużej mierze nad moją decyzją o odejściu. Nie nadaję się, ale nie sądzę, że Caledonia umiera, wystarczy że userzy wezmą się za odpisy, a administracja za bycie MG jak wcześniej.

Podsumowując? Nauczcie się żyć razem, odpisujcie (jedna i druga strona), podsuwajcie pomysły i uczestniczcie w fabule, która wciąż jest i nic się nie zmieniło, a będzie jak dawniej.
_________________

Pink Fluffy Queen!

G - gromadzisz go w sobie i spijasz


N – niszczy, pali mosty, zabija


I - instynktownie budzi fobie


E - elementarne w walce z wrogiem


W - lecz wróg jest w tobie i nim płoniesz


 
 
Xiao Wei Yu



20 lat

Dobry pomarańczowy




syndykat-female http://i.imgur.com/WXYGpT9.png

Wysłany: 2017-04-19, 11:58   
   Multikonta: Brak
[Cytuj]

Rzecz pierwsza i wręcz święta. Bycie MG czy Adminem to robota bardzo niewdzięczna. Niemniej jednak zastanówcie się czy aby na pewno chcecie zamykać forum. Jeśli nie macie siły, jeśli nie sprawia wam to radości, która nota bene jest najważniejsza, to zróbcie sobie przerwę i przekażcie forum innej parze rąk, świeżej krwi, która zechce kontynuować dzieło. Rzecz szalenie ważna, nie bierzcie na swoje barki więcej niż jesteście w stanie udźwignąć, to jest niezdrowe, wiem z autopsji.
Jest to o wiele lepsze rozwiązanie niżeli zamykanie czegoś, co choć nie jestem jakimś użytkownikiem oh i jak widać, że prosperuje całkiem nieźle. Nie macie pomysłów? Zatem rzućcie tematem dla graczy - forum to przede wszystkim ludzie, zatem niech się wypowiadają i rzucają pomysłami, a może coś z tego da się zaczerpnąć.
Kwestia obelg i skarg? Powiem wprost - nie przejmować się tym, nie warto. Prowadzicie forum dla graczy i poniekąd dla siebie, nie zaś dla całego grona hejterów, którzy zapewne niczego nie wnoszą prócz nieprzyjemnych słów i wylewania gorzkich żali.
Nie przejmować i się i tyle, a już na pewno nie warto wylewać tego typu rzeczy w takich postach i takich tematach.
_________________
Even a happy life cannot be without a measure of darkness.
The word happy would lose its meaning if it were not balanced by sadness.
It is far better take things as they come along with patience and equanimity.

Relacje | Notatnik | Theme
 
 
Marceline Abadeer



20 lat

Czerwona




systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png liga-female http://i.imgur.com/wei1zSu.png

Wysłany: 2017-04-19, 13:31   
   Multikonta: -
[Cytuj]

Dużo nie będzie, bo nie chce mi się powtarzać tego, co już zostało powiedziane.

Żałuję, że Ciastko postanowiła odejść, ale też się jej nie dziwię. Mimo wszystko była dobrym MG, starała się, no potrafiła wysłuchać, kiedy ktoś miał jakieś prośby co do gry, etc. Żyj zdrów, moja droga, mam nadzieję, że gdzieś kiedyś na luzie jeszcze pogramy ♥
Powrót Val. Ok. Może to coś zmieni, a może równie dobrze nie. Pożyjemy, zobaczymy. Mam tylko nadzieję, że MGować nie będzie tak jak na początku - dalej mam do niej uraz za jej obiecanki-cacanki.
Powyższa wymiana niezbyt mi się więc podoba. No ale cóż poradzić.

Cytat:
Nie każdego interesuje gra dzieciakami o super mocach w fabule której przynajmniej Ja, kompletnie nie rozumiem.

Tutaj nie ma niczego do rozumienia, wszystko jest jasno opisane.

Cytat:
Ograniczenie tego że na przykład 40 letni facet z zarostem i karabinem nie może mieć jakiejś tam mocy i jest gorszy od zwykłego śmiecia z telekinezą który ma 11 lat.

To również jest wytłumaczone, ALE. Tu mi się nasunął całkiem ciekawy pomysł. Może w tym tkwi szkopuł - w końcu patrząc na różne fora, wiele ludzi tworzy postacie powyżej dwudziestu paru lat (tak tak, SLe porównywać do fabularnego forum, no ale, może to pomoże, kto wie?). Może stworzyć nową grupę, która od czasu dzieciaków PSI, eksperymentuje na jakimś zupełnie innym wirusie i ludziach, dzięki czemu stworzą kogoś z mocami w starszym wieku? Plus może z nieco innymi mocami, albo takimi samymi jak PSI, tyle że ciut słabszymi? I tak powstają jakieś silniejsze, elitarne jednostki, którym z jakiegoś powodu każe się walczyć, tudzież eliminować dzieciaki PSI? Albo zamiast mocy - robią nadludzi z większą siłą, szybkością etc? Zachęcić do gry ludzi, którzy lubią robić starsze postacie?

Ostrzeżenia też mogą nowych odstraszać. Chyba już dawno zrozumiałyście, jak bardzo denerwują nas zakazy "spamu" emotkami, czy wypowiadaniem się o planach w rozgrywce - rozumiem jeszcze, jakby owe plany były związane z główną lub poboczną linią fabularną forum, ale nawet o bzdety prywatne z innym graczami potraficie się czepiać :d Ot, ciut złagodzić to drugie, bo jeszcze anty-spam nie jest aż tak bolesny.


Myślę, że tu naprawdę trzeba pomyśleć, co zrobić. Spójrzcie na Eden - w zapowiedzi jest kilka for, które mogą zagrozić Caledonii, więc też nie dziwię się waszego myślenia o zamknięciu forum. Ale nie ma się co poddawać! Sporo graczy jest, którzy chcą to kontynuować, tylko no właśnie - bylebyśmy nie skończyli tutaj na chceniu. Bo chcieć to może każdy, a robić nie ma komu xD Więc zepnijmy wszyscy poślady i ruszmy z jakąś fabułą!
I tak, jestem za określaniem przez MG limitu czasu na odpis. Tylko teraz surowszym - nie odpiszesz w czasie, trudno, MG cię pomija, tudzież na tę rundę panuje nad twoją postacią, albo nawet w jakiś sposób może ją ukarać, jeśli nieodpisywanie nie jest w jakiś sposób wcześniej uzasadnione (no bo w końcu ludzie mają matury, studia etc)
_________________
When you call me, I will always find you
When you need me out, I'll come for you
And when you're lonely, I will find a way to
Guide you home to me, I'll come for you.
 
 
Elizabeth Smith


37

Lekarz



niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png

Wysłany: 2017-04-19, 15:01   
   Multikonta: Alice, Nathan, John
[Cytuj]

Ehh.
Nie było mnie przez chwilę i już jakieś dramy.
Dobra, do rzeczy.

Siedzę na forum od początku. Byłam tu od dnia w którym akcja się zaczęła. Siedziałam jak rozpadała się Liga, wkurwiałam się jak chciano nas rozdzielić, byłam podczas upadku Łowców, podczas powstania i upadku Pandemonium, pomagałam Val z Syndykatem, opracowałam nowe zdolności i poprawiłam te istniejące. Włożyłam w forum sporo czasu i serca, choć pewnie większość z was tego nie widziała. Fakt, nie jestem najmilszą userką, sama często nie przebierałam w słowach. Zawsze mówiłam co mi leży na sercu, co mi nie pasuje i co według mnie nie powinno się dziać, niejednokrotnie kłóciłam się z adminkami i userami. Nie zawsze byłam wysłuchiwana, nie zawsze miałam rację, ale nigdy nie kryłam mojej niechęci co do niektórych rozwiązań. Nie wiem czy to przeze mnie odeszła Kelly, nie będę teraz w to wnikać, tak jak napisała Val - to nie miejsce na pranie brudów.
Co do tematu forum, że nie każdego interesuje granie dzieciakami, to powiem prosto z mostu: i co z tego? Serio, to jest tematyka forum. To nie jest pomysł własny, świat jest oparty na książce i zmienianie tego byłoby bardzo nie fair. To jakby napisać, że nie każdego interesuje fantasty, więc powinni zmienić tematykę Herbii - wiadomo, że tak nie będzie. Tematyka jest taka a nie inna, nie możemy w to ingerować, a raczej - nie powinniśmy.
Ostrzeżenia - usunąć te które są wstawione dla beki. Bo powiedzmy sobie szczerze, jest ich masa. Zostawić te, na które userzy zasłużyli. Do tego tak jak pisze Marc, wyrzucić lub złagodzić punkt regulaminu o niepisaniu o fabule, bo to mija się z celem. Oczywiście nie powinno być spamu emotkami ale bez przesady, Lou serio czepia się o trzy emotki pod rząd, a serio czasem to jedyne co można napisać. Spam jest wtedy jak jedna osoba cały czas wysyła masę emotek bądź jeśli ktoś licznymi emotkami przeszkadza w rozmowach na sb.
Syndykat jest martwy. Pisałam to już kilka razy, za każdym razem byłam mieszana z błotem, ale takie są fakty. Czas w nim coś zmienić lub zastąpić go czymś nowym. I przede wszystkim stworzyć jawne zagrożenie dla Systemy, która obecnie jest jedyną żywą grupą. Jeśli to zagrożenie nie może być ze strony userów bo jest ich za mało, to zagrozić im NPCtami. Zacznijcie fabułę. Niech zacznie się coś dziać. Nie sądziłam, że to napiszę, ale Cassie ma rację. Najmocniejszą częścią forum zawsze była fabuła. To, że każdy user się liczył. Że nagle mógł wpłynąć na losy wielu osób. Tak jak Alice wpłynęła na rozwój sytuacji w Lidze - to było świetne. A tego teraz zabrakło. To nie jest SL, tu musi się coś dziać, inaczej posiadanie mocy mija się z celem.
Pisałam to już kiedyś, ale napiszę jeszcze raz. Kiedy jesteś administratorem to prócz przyjemności masz obowiązki. Często nieprzyjemne. Często ludzie nie będą się zgadzać z twoimi decyzjami co do rozwoju fabuły, będą po tobie jechać - ludzie to kurwy. Taka jest prawda. Trzeba z tym żyć. Są na to dwie opcje. Albo macie wyjebane na hejty, albo wyciągacie z nich treść którą bierzecie do serca a resztę olewacie. Nie możecie brać do siebie wszystkiego.
Konferencja na GG była czymś, co same wywołałyście. Nie pytałyście userów o zdanie, nie słuchałyście drobnych sugestii, że coś jest nie tak. I nie mówcie, że nie. Widziałam wiele razy jak na SB były poruszane ważne sprawy, a wy to zwyczajnie olewałyście. Pisałyście, że wiecie co robicie, że takie dyskusje na gg i różne inne tego typu pierdoły. Ale widocznie nie wiedziałyście co robicie. To, że userzy nie pisali, to nie wytłumaczenie. To fakt z którym trzeba się liczyć. Nic się nie działo, dlatego przestali pisać, a może nie mieli czasu bądź się znudziły - takie sytuacje trzeba przewidywać i odpowiednio na nie reagować. Fakt, że czegoś nie robicie bo coś poszło nie po waszej myśli nie jest wytłumaczeniem. Dlatego nic dziwnego, że polało się tam mięso. I nie ma co się obrażać. To wasze zadanie zainteresować się czy to co robicie nam odpowiada. Jesteście tu dla nas. Oczywiście, jeśli ktoś jest odważny i napisze to wprost to tym lepiej dla was, ale podobnie jak w szkole - nawet, jeśli uczeń nie zapyta o coś czego nie rozumie, to dobry nauczyciel powinien umieć to wykryć i zareagować.
I przede wszystkim, administrowanie to odpowiedzialność. Bierzecie odpowiedzialność za to, co zrobiłyście z forum. Waszym zadaniem jest stworzenie fabuły, wciągniecie nas w świat. Nie możecie nam dawać wszystkiego czego oczekujemy, ale nie możecie też wszystkiego nam zabierać. Pewne rzeczy są integralną częścią naszej postaci i zabranie nam tego zniechęca nas do grania. Ale jeśli wszystko by wychodziło, to gra stałaby się nudna. To oczywiste, że decyzje mają swoje konsekwencje. Jednak nie możemy przesadzić. Tak czy inaczej to wy tworzycie fabułę. Oczywiście, userzy kształtują świat, ale wy dajecie im do tego okazję. Jeśli nie umiecie tego zrobić, to będziecie dobrymi graczami, ale nie dobrymi MG. Jak już pisałam, to nie jest SL. Tu MUSI się coś dziać. Inaczej forum nie będzie funkcjonować jak powinno, i znacznie lepszym wyborem będzie jakiś SL który nie udaje czegoś czym nie jest.
To jest jedyny zarzut jaki mam. Nie ma akcji. Nie ma fabuły. Nic się nie dzieje. To jest główna tragedia. Bo póki jeszcze była Val, to faktycznie, widać było, że nie do końca wiecie w jakim kierunku pójść, ale Val nie bała się wprowadzać w życie pomysłów. Nie wszystko się udawało. Nie wszystko wychodziło. Ale forum żyło.
Oczywiście, nie jest idealnie i nigdy nie będzie. Wy bawicie się w kreację fabuły, my bawimy się w życie w waszym świecie. Będziecie popełniać błędy. Dobrym pomysłem będzie wprowadzenie anonimowych ankiet po każdej z fabuł, które będą wykazywać, co się userom podobało a co nie. Pokazywać, w którą stronę powinnyście dążyć.
Jeśli sądzicie, że nie podołacie, że nie macie pomysłów, że po prostu nie dacie rady, to nie ciągnijcie tego na siłę. Wtedy są dwie opcje. Albo dajcie nam świat i pozwólcie żyć własnym życiem - bez większej fabuły, zostawiając jedynie SL - jeśli forum wtedy umrze, to je zamkniecie. Jeśli zdążycie na coś wpaść, wprowadzicie to, i może odżyje. Drugą opcją jest oddanie tego komuś kto mógłby to pociągnąć dalej. Musiałybyście zrobić research.
Jeśli sądzicie, że dacie radę, nie obawiajcie się wprowadzać pomysłów. Nawet najgłupszych i najgorszych. Lepsze to niż brak czegokolwiek. Nie musicie nic szczególnie planować. Dajcie nam okazję do wykazania się. Sprawcie, że forum ożyje.
Nikt wam w tym nie pomoże. Nikt nie napisze jak powinnyście prowadzić fabułę, bo wy to robicie. I to wasze cholerne zadanie. Jeśli nie dacie rady, nie nadajecie się na adminki. Może to i mocne słowa, ale ja też nie mam zamiaru oszukiwać. Administrator który tylko pilnuje porządku to nie administrator tylko moderator. Zadaniem administratora jest opieka nad fabułą. Nawet jeśli uważacie, że nie każdy admin musi umieć prowadzić fabułę to spoko, ale teraz nie macie nikogo kto umiałby to zrobić, bądź kto chciałby to zrobić bądź kto byłby wystarczająco odważny by podjąć radykalne decyzje (np wymusić na userach uczestniczenie w evencie).
Nie mam do powiedzenia nic więcej. Jeśli kogoś uraziłam albo ktokolwiek ma do mnie jakiekolwiek pretensje, to zapraszam na GG. Nie chcę, żeby się okazało, że forum rozpada się przez moje ostre słowa.
 
 
Evan Reid



20

pomarańczowy




niezrzesz-male http://i.imgur.com/i3ry5YH.png systema-male http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-04-19, 16:43   
   Multikonta: brak
[Cytuj]

Ja mam nieobeckę, ale chuj wypowiemm się bo mogę XD

Z mojego punktu widzenia, rzucanie czegoś nad czym siedziało się x czas bo Pani/Pan XYZ narzeka, powiedziała to czy tamto, jest totalnie bezsensu. Prawda jest taka, że narzekający ludzie są wszędzie, i tego się nie zmieni. Zawsze znajdzie się ktoś kto będzie prowadził morały, i będzie mu się wydawało, że zeżarł wszystkie rozumy świata. Ze słowami bardzo często niesprawiedliwej krytyki spotkacie się wszędzie. Nie ważne gdzie pójdziecie, co zrobicie, tak będzie i na to nic się nie poradzi.
Dalej z czasu którego siedziałam na forum wyłapałam parę specyficznych rzeczy. Po pierwsze próba zadowolenia wszystkich jak idzie. Otóż moi drodzy nie da się. Zazwyczaj jest tak, że jeżeli chcemy dobrze to zawsze wychodzi jak zwykle, czyli jest do dupy. Grunt to twardo stawiać na swoim, i tyle. To trochę jak jedna z zasada YT jeżeli chce się nagrywać filmiki. Trzeba wiedzieć co się chce przekazać, i co się chce tworzyć. Pytanie widzów pod tytułem "co byście chcieli" od razu pokazuje, że po prostu brak koncepcji i ludzie będą uciekać. Niestety na takiej zasadzie to działa. Dalej co widziałam to swego rodzaju niezgranie w administracji. Zgrani admini to połowa sukcesu forum. Nie mówię od razu, że mają się zgadzać we wszystkim, bo oczywistym jest, że to jest awykonalne. Problem polega na tym aby nauczyć się czegoś takiego jak kompromisu. Są chwile kiedy swoje pomysły, i ogólnie swoje widzimisię trzeba schować do kieszeni, i zrozumieć, że nie jestem najważniejszy itp itd.
Forum jest do ogarnięcia, i nie wmówicie mi, że nie. I problem bardzo często nie leży w samych użytkownikach, tylko w braku pewnych zachowań ze strony adminów. Prowadzenie forum to bardzo często droga przez mękę. I każdy forum ma swoje lepsze i gorsze dni. To jest normalne. Każde forum również przechodziło kryzys. Prawda jest taka, że w tej chwili wszystko zależy od twardości charakteru adminów. Możecie zrobić wszystko aby postawić to na nogi (oczywiście nie ma gwarancji, że to się uda, ale wtedy zawsze można sobie powiedzieć "zrobiliśmy wszystko co mogliśmy") albo tak jak dochodzą do mnie głosy po prostu zostawić to wszystko samemu sobie. Z innego punktu widzenia forum to coś co wam też powinno sprawiać frajdę. Jeżeli nie ma cie już przyjemności z prowadzenia go nie widzę sensu ciągnięcia tego tylko dlatego, że paru osobą chce się nadal grac. Nie o to tutaj chodzi. Jeżeli czegoś nie lubię to tego nie robię. Możecie się zmusić dla paru tych osób, ale gwarantuje wam, że same w pewnym momencie dacie sobie spokój z tym, bo najnormalniej w świecie nie będzie się wam chciało.

Moja propozycja po tym wykładzie jest jasna. Po prostu zróbcie jedno wielkie administratorskie spotkanie, i na spokojnie obgadajcie całą sprawę. Bez użytkowników, bez nikogo. Tylko niech ta rozmowa nie odbywa sie na zasadzie obrzucania gównem, i winą innych ludzi. Po prostu omówcie to wszystko co się dzieje i tyle. A nóż spojrzycie na tą sprawę z zupełnie innej perspektywy.
 
 
Valerie Oakley


21

Żółta




Wysłany: 2017-04-19, 17:38   
   Multikonta: MG, Willow, Lux, Val
[Cytuj]

Nie wiem czy jestem odpowiednią osobą, która powinna to pisać, ale wydaje mi się że coraz bardziej jest to prawdopodobne. Nie ukrywam, że jestem na forum od początku i w sumie w większości pomysł wyszedł ode mnie. W sensie pomysł na to, hej zróbmy forum na podstawie tej książki i tak dalej. Nie ukrywam też, że lubiłam sobie załatwiać swoje rzeczy sama i czasem nie pozostawiać innym większego wyboru, załatwiać wszystko sama bo nie lubię aż tak polegać na innych (wiadomo, że teraz mam przez to za swoje, nie ma się co dziwić). Ale teraz w tym momencie uważam, że mogę być osobą, która spróbuję naprawić kontakt gracze administracja i spróbuje rozwiązać konflikt, który powstał. No w sumie głównym zapalnikiem był fakt mojego odejścia. Naprawdę, z tego miejsca chciałabym przeprosić publicznie nie tylko userów, którzy swoją drogą również wpakowali masę czasu w forum i w swoje postacie, ale też administracje, której rzuciłam gigantyczną kłodę pod nogi. Nie powinnam się tak zachować, a nawet gdybym chciała w przyszłości znowu odejść, powinnam dać nieco jaśniejsze opisy wszystkich pomysłów które wprowadziłam do gry i które miałam zamiar wprowadzić w przyszłości.
Czytałam wszystkie wasze wypowiedzi plus rzeczy, które zostały wypomniane w konfie na GG. Sporo z problemów wynikło po bałaganie po moim odejściu i naprawdę, nawet nie wyobrażacie sobie jak wielki bałagan był. Przyznaje się do tego, to moja wina i to ja do tego doprowadziłam. Dziewczyny naprawdę nie miały żadnego pojęcia o zależnościach które były między graczami a NPC i nawet ja nie pomyślałam wtedy o tym, że może im o tym powiedzieć. Wiele frustracji wynikało zapewne też z tego, że nieraz to jakiś user lepiej wiedział o tym co słychać w fabule niż admin. I naprawdę, przepraszam za to. Więcej się to nie powtórzy i nie dopuszczę do tego.
Ale teraz przejdźmy do kolejnych rzeczy, bo raczej już wszyscy postanowiliśmy, że jesteśmy tutaj żeby to wszystko naprawić, tak?

Nie dziwie się, że wystąpiła tak wielka frustracja ze strony userów, bo bałagan był niezły i rzeczywiście dziewczyny nie miały jak to poukładać. Nie dziwie się też, że one same były mocno sfrustrowane, a narzekający userzy nie sprzyjali naprawieniu tego. I tak się to zataczało, bo kogo miały winić o cały ten bałagan jak nie mnie - która, swoją drogą, praktycznie wgl. nie była dostępna online po odejściu. No a kogo mieli winić userzy, jak nie administrację, prawda?
Z tego miejsca chciałabym was wszystkich poprosić o jakąś wyrozumiałość? Coś takiego, bo naprawdę, przyszłam tutaj naprawić swój błąd i przywrócić Caledonie do dawnego stanu? Skoro wszyscy powiedzieli na czym polega błąd, to myślę, że jest to całkiem możliwe do osiągnięcia. Naprawdę, przepraszam. Jedyne o co was proszę - znowu - to o tą wyrozumiałość, szczególnie teraz. Jeśli mamy się tego podjąć, musimy postarać się zapomnieć o tym, że kiedyś takie coś a takie się stało. Przestać wywlekać błędy i wylewać żale za to, co stało się po moim odejściu. Skupić się na przyszłości, okej? Ale okej, przejdźmy do waszych postów.

Summer
Naprawdę, bardzo dziękuję za to, że się wypowiedziałaś. Nie ukrywam, że zawsze miałaś sporo pomysłów i pomagałaś mi z wieloma częściami fabuły. Nic więc dziwnego, że zaproponowałaś głównie takie rzeczy.

Kaśka
Nie przepadam za Tobą, jednak w większości przypadków całkiem cenie Twoje zdanie, bo jak widać potrafisz napisać coś całkiem pomocnego. I dziękuję za wypowiedź, dopiszę to do postanowień. W sumie to pokrywa się to w tym, co napisała Summer, czyli do ogólnego ruszenia fabuły. Caledonia była znana z tego, że ciągle się tutaj coś działo. Nie zapomnimy o tym.

David
Dziękuję za wypowiedź, miło nam, że dołączają do nas nowi userzy i są przyciągani wszystkim tym, co się tutaj dzieje. Jeśli będziemy potrzebowały pomocy to z pewnością się zgłosimy! Naprawdę, bardzo dziękuję, bo każde zdanie się liczy, nawet nowych osób które nie są z nami od początku. Doceniam to, że chcesz nam pomóc. Dzięki.

Stivi
Dzięki za wypowiedź, mimo wszystko. Raczej nie mamy w planach zmiany fabuły, bo to tak samo jak przyjść na forum o HP i czepiać się tego, że dzieciaki machają różdżkami i czarodziej może sobie zabić jakiegoś żołnierza czy coś w ten deseń. Raczej naszym graczom podoba się sam zarys fabuły, więc nie ma sensu tego zmieniać.Ale dzięki za wypowiedź.

Kelly
Naprawdę, przepraszam Cię że musiałaś przez to przechodzić bo tak jak mówiłam. Frustracja z obydwu stron załatwiła sprawę i nic dziwnego, że takie rzeczy się działy. Nie dziwie się też, że chcesz odejść i załatwić to w ten sposób. Mam jednak nadzieje, że cały ten temat i zdrowa rozmowa z userami o tym co jest źle i co należy poprawić pójdzie tak, jak wszyscy chcielibyśmy żeby poszła i nieco oczyści całą atmosferę. No i mam nadzieję, że wtedy wrócisz i dasz mi, jak i wszystkim tutaj kolejną szansę.

Xiao
Grałam z Tobą tylko przez jakiś czas, jednak i tak bardzo dziękuję, że się wypowiedziałaś. Naprawdę dzięki za ciepłe słowa bo chyba (nie pamiętam konkretnie, ktoś mi tylko coś napomniał) dobrze wiesz jak się obecnie czujemy. Jednak co do tego tematu - wydawało mi się, i zresztą nadal się wydaje, że rozmowa z userami i przeproszenie ich - bo swoją drogą jest za co - oczyści nieco atmosferę i pomoże. Szczerze to w głównej mierze hejt w wielu przypadkach był zasłużony, ale w żadnym wypadku nie zasłużyły na niego dziewczyny po moim odejściu.

Cysia
Dziękuję za wypowiedzenie się i nie wiem o jakich obiecankach do końca mówisz, ale pewnie pod koniec sporo rzeczy obiecałam, a potem odeszłam. No cóż, przepraszam. Mam nadzieję, że będę miała okazję znowu zapracować sobie na Twoje zaufanie. Co do reszty - kolejna osoba, która oczekuje jakiegoś większego przewrotu w fabule. Weźmiemy to pod uwagę, dobra? Jest to już dopisane tam na dole. Co do zasad - niektóre osoby wkurza spam emotek, ale nie jest to jakaś tragedia. Spróbuję porozmawiać z dziewczynami ponownie na temat regulaminu. Co do planowania rzeczy na SB - postaram się też o tym porozmawiać, jednak w większości to wszystkie rozgrywki są tak samo ważne? W sensie wiesz o czym mówię, większość rozgrywek zwykle była z MG i większość z nich była całkiem istotna i wszyscy zawsze pytali czy mogę to czy mogę tamto. Jasne, można to złagodzić ale muszę to przegadać z resztą. Dzięki za wypowiedź, dodałam tam te rzeczy.

Alice
Dzięki za wypowiedź, większość rzeczy, które napisałaś na początku pokrywają się raczej z tymi co już były, więc w porządku. Co do grup - całą sprawę fabuły i tego co będzie w przyszłości będziemy musiały przegadać wspólnie z resztą (mówię o tym co jest) więc na razie nie będę deklarowała jakichś wielkich zmian prócz tego, że wiem, że na dniach będzie nowa grupa (rząd). Dzięki za dalszą część - głównie pokrywa się to z tym co pisałam wcześniej. I jest to zrozumiałe i w stu procentach biorę za to winę ja, bo to ja zostawiłam je w takim stanie. Skoro nie miały pojęcia co właściwie się dzieje w takich a takich grupach, to nie miały zupełnie jak wymyślać dalszych fabuł. No i nie, nie miały jak się do tego przygotować. Sama byłam pewna, że wrócę, ale kilka sytuacji w moim życiu zmieniły moje zdanie ot, z dnia na dzień. Naprawdę miło mi, że mówisz o mnie jak o kimś kto rozkręcał to forum. Ale w żadnym razie teraz nie zasługuję na takie coś, bo to z mojej winy powstał cały ten bałagan. Jednak wierzę, że będę w stanie jakoś naprawić to wszystko bo sporo frajdy dawało mi wprowadzanie swoich własnych pomysłów. A, tutaj muszę też napomnieć jedną rzecz - dziewczyny raczej nie miały specjalnej okazji do wprowadzania czegokolwiek od siebie, bo próbowały naprawiać moje sprawy, które ja zostawiłam. Dodatkowa frustracja ze strony userów po moim odejściu również raczej nie była pomocna. Ankiety to fajny pomysł. Co do reszty - wiesz, że jestem Ci wdzięczna za to, co napisałaś. Naprawdę dziękuję za wszystkie pomysły i sugestie.

Evan
Dziękuję za Twoją wypowiedź, naprawdę. Zapewne do tego dojdzie, znaczy, mam taką nadzieję, że dojdzie do takiej rozmowy na której przegadamy to wszystko i przyszłość forum. Co do poprzedniej części wiadomości - popieram Cię i naprawdę, bardzo dziękuję za miłe słowa.

Postanowienia na ten moment:
- Ruszenie z fabułą grup, konkretniej jakiś spory przewrót, który pozmieniałby coś w świecie psioników i nadał forum trochę świeżości.
- Polepszenie systemu postępu fabularnego, aby znowu więcej się działo.
- Powrót do ograniczeń czasowych w kolejkach.
- Nowa grupa.
- Złagodzenie regulaminu SB.
- Anonimowe ankiety, które pokażą jakie części fabuły podobają się graczom.

Dalszy plan:
- Wznowienie pracy nad achievmentami
- Promocja forum

Wiadomo, że czekam na dalsze wypowiedzi, jeżeli ktoś chciałby dorzucić cokolwiek nowego. Jeszcze raz przepraszam za całą sytuację i jeżeli reszta administracji będzie chciała współpracować ze mną znowu i nadal tworzyć forum, to obiecuję, że nie zawiodę was drugi raz w ten sposób.
_________________

 
 
Mazikeen Horan


17 lat

Niebieska




niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png

Wysłany: 2017-04-19, 17:57   
   Multikonta: -
[Cytuj]

Hej i czołem!

W prawdzie jestem tutaj od niedawna, mam za sobą zaledwie może ze dwie sesje...tak, tak chyba dwie, A raczej na pewno dwie! Więc tak, ja jako świeżynka, która zalatuje nieco zasiedzeniem STANOWCZO ZGŁASZAM SPRZECIW ZAMYKANIU CALEDONI. Może i nie jestem jakoś związana tutaj z graczami, może nie każdy mnie lubi, zna itd. Ale nie chciałabym szukać nowego forum. Nie rozruszałam Maz jeszcze a bardzo bym chciała. Niestety zamykając wszystko pójdzie się pięknie mówiąc jebać. A przecież nie po to otwieraliście to forum prawda?

Jeśli chodzi o zmiany, nie wiem jak było i co było. Ale tak zerkając na innych odnośnie tego co pisali, to jestem jak najbardziej za takowymi porwaniami, jakimiś tajnymi badaniami, które mogą jakoś zadziałać na PSI czy też jak dostrzegłam łapanki. Jakieś testy, nie testy pod okiem "doktorków", można naprawdę wiele wymyślić. Ja jestem jak najbardziej chętna na takowe akcje. Fajnie by coś się działo, by zaczęło się dziać coś na ostro i z pełną pompą. Dla tego podpinam się pod posty innych graczy i liczę na pozostanie jeszcze na dłuuugi czas z Wami.
 
 
Elizabeth Smith


37

Lekarz



niezrzesz-female http://i.imgur.com/i3ry5YH.png

Wysłany: 2017-04-19, 18:50   
   Multikonta: Alice, Nathan, John
[Cytuj]

Odniosę się jeszcze do kilku rzeczy z wypowiedzi Val.

Fakt, to, że Val odeszła, było ciosem. Fakt, że nie pozostawiłaś za sobą żadnych notatek sprawił, że wielu graczy zostało zablokowanych, że Syndykat umarł aż w końcu że doszło do tego wszystkiego. Ale to nie jest tylko twoja wina. Nie ponosisz winy wyłącznej, bo tak samo winne są dziewczyny, userzy a w końcu i ja.
Po pierwsze, dziewczyny. Według mnie za dużo na ciebie zwaliły. I nie ma znaczenia czy sama tego chciałaś czy nie - powinny się interesować, pomagać, zrzucić z ciebie trochę pracy. Gdyby choć po części wiedziały jakie masz plany, choć trochę ci w nich pomagały, to "odrzut" po twoim odejściu nie byłby tak duży. Dużo dałoby się naprawić. Ale z całym szacunkiem do tego co robiły, bo wiem, że robiły dużo - dajcie spokój, jestem Alice ale nie jestem głupia - ale to ty robiłaś najwięcej. Najbardziej się udzielałaś i pchałaś to do przodu. Gdybyście dzieliły się obowiązkami po równo i każda by miała jakiekolwiek pojęcie o tym co planuje inna, taka sytuacja nie miałaby miejsca. Dlatego kolejna rzecz - informujcie się o tym co ma się dziać. O swoich planach. Żeby to co się wydarzyło nigdy się nie powtórzyło. To nie twoja wina, że nie miałaś czasu dla forum, ale wasza, że nie miałyście odpowiedniego kontaktu i podziału obowiązków.
Po drugie, userzy. Zamiast dawać feedback, dużo osób odchodziło bądź, jak powiedziała Kelly, wylewało na was wiadro pomyj. Przestawali grać, nie informowali administracji że coś jest nie tak a potem mieli pretensje, nie próbując się zastanowić nad tym co się naprawdę działo.
I w końcu ja. Nie będę nikogo oszukiwać, czuję się winna. Bo widziałam, że to się dzieje. Widziałam, że forum się rozpada. Dokładnie zauważyłam ten moment kiedy nastąpił spadek. Pamiętam nawet, że napisałam coś w stylu "jeśli forum padnie to nie mówicie że nie ostrzegałam". Ale to nie tak powinno wyglądać. Faktycznie, mam swój głupi i chamski sposób wyrażania swojej opinii, i nie problem to pomylić z bólem dupy albo z wyrzutami. Przekonałam się o tym wiele razy, nie tylko na tym forum, wierzcie mi. Ale gdybym spróbowała wam przemówić do rozsądku, może by do tego nie doszło. Czuję się winna bo mimo, że wyrażałam swoją opinię na bieżąco, to robiłam to w nieodpowiedni sposób i nie starałam się byście to zrozumiały. Gdybym pisała z każdą z was z osobna może wszystko wyglądałoby teraz inaczej.

Ale nie ważne teraz na kim teraz spoczywa największa wina, ważne na kim spoczywa odpowiedzialność. A odpowiedzialność spoczywa zawsze na administracji. Nie ważne kto zjebał, to administracja musi to podnieść. I nie piszcie mi (bo cały czas powtarza się ten argument) "prosiłyśmy o czas". Bo daliśmy wam ten czas. I powinniście go spożytkować na ogarnięcie syndykatu, osiedla i fabuły. Jeśli ogarnięcie syfu który zostawiła Val było niemożliwe, powinnyście zniszczyć to co stworzyła i zacząć od nowa. To znaczy rozwalić Syndykat, rozwalić Pryzmat, na ich miejsce stworzyć coś nowego, pchnąć fabułę do przodu nowym wydarzeniem. Ale po upływie czasu, jedyne co zobaczyłam, to temat "ZAMKNIĘCIE FORUM?"

Ten cały syf który się tu zrobił, te wszystkie wyrzuty i problemy nie wynikały z tego, że Val odeszła. Odejście Val było zapalnikiem który to wszystko wyzwolił. Ale według mnie właśnie to pokazało, czemu Val była tak ważna dla forum. I że być może była zbyt ważna. Każdy człowiek może zawieść, zniknąć, nawet bez słowa. Val powinna was poinformować ale nie miała takiego obowiązku. Często jest tak, że ludzie z internetu znikają, by nigdy więcej się nie pojawić. Nawet administratorzy. Ale zniknięcie administratora nie powinno tworzyć tyle zamieszania. Żadnego administratora. I nie mówię tego złośliwie, ponownie, naprawdę doceniam to co każda z was robi i robiła, bo nie jestem ślepa, i choć może się tak nie zachowuję, to zawsze darzyłam was szacunkiem, bo się wam chciało. Ale nie można zbyt bardzo polegać na obecności drugiej osoby. Nie można dawać jej zbyt dużej odpowiedzialności. Bo jak ona zawiedzie, to wszystko się wali. Powinno być tak, że jeśli jedna zawiedzie, to pozostałe jakoś to ciągną - mają więcej pracy ale my, userzy, nie powinniśmy widzieć, że coś się zmieniło. A przynajmniej nie powinno być tak, że wszystko się wali.

Tak jak napisałam, wasz plan na przyszłość powinien zawierać między innymi lepszy kontakt administracji. I większą wiedzę co które adminki planują. Będąc adminem zrzekasz się przyjemności z bycia zaskakiwanym na forum. Ponownie, nie mylmy administratora z moderatorem.
Po drugie, usuńcie te cholerne ostrzeżenia jak najszybciej. Mówię tu o ostrzeżeniach "bo był smutny" i "kaczka za przelecenie bambi". W ogóle możecie usunąć większość ostrzeżeń, w tym te "za spam". Szczególnie z administracji. To brzydko wygląda jak administracja ma ostrzeżenia. Z pewnością druga szansa jest dobrą opcją (sama ją dostałam).
Resztę rzeczy napisałam wyżej.
 
 
Ilaria Santoro



19 lat

Zółty




systema-female http://i.imgur.com/qSptghe.png

Wysłany: 2017-04-19, 20:39   
   Multikonta: Chiara
[Cytuj]

Tak jak proszono, zapoznałam się z tematem, poczytałam co nieco i...
Mój post nic nie wniesie, ale skoro prosicie, to macie.
Szczerze, niestety nie mogłam być tak aktywna jak większość, nie byłam tak na bieżąco tu jak inni. A to brak czasu, a to samopoczucie... Różnie bywało. Czemu to piszę? By po prostu uzasadnić to, że nie wiem na jaki temat się wyrazić. Mi się fajnie tu pisało i wciąż pisze, nie widzę nic, z czego miałabym być niezadowolona. Niewiele tym wnoszę, ale pokazałam, że przeczytałam i jednak interesuję się sprawami Caledonii. Byłoby mi szkoda, gdyby forum zostało zamknięte.
_________________
Ilaria Elena Santoro
L'Italiana

 
 
Desdemona Wolsey



19

green peace




syndykat-female http://i.imgur.com/WXYGpT9.png

Wysłany: 2017-04-23, 16:17   
   Multikonta: Trzynaście, Blake, Hunter
[Cytuj]

Bardzo długo się zbierałam do tego posta, głównie dlatego, że nie chcę wyrzucać nikomu niczego oraz sama dobrze wiem jak to jest być w administracji i to nie są same kwiatki, bratki czy stokrotki.

Jestem tutaj od początku, czasami znikałam na dłużej czy krócej, ale jednak się trzymam. Forum uwielbiałam, polecałam każdemu i traktowałam jako wzór tego, jak PBF powinien funkcjonować. Caledonia miała wady, ale nie było to nic, czego nie można było przeoczyć. Głównym plusem była dynamiczna fabuła oraz kreatywni gracze. Oczywiście nie można tutaj zapomnieć o administracji, która to wszystko umożliwiała. Ostatnio jednak fabuła zniknęła. Nie wiem czy to jest wina graczy, czy to jest wina adminów. Może to jest błędne koło. Ci nie odpisują, bo nie ma na co, admini nie nie robią, bo nie ma dla kogo.

Ale prawda jest taka, że się zaczęłam nudzić. Nie tylko nudzić, ale też spotykać pewne przeszkody na swojej drodze, gdy chciałam jednak coś zrobić. Może były one zrozumiałe, może nie, ale trochę mnie to od forum odciągnęło. Również znikanie pewnych osób, z którymi miałam wątki zniechęciło mnie do gry. Bo tak naprawdę nie wiem teraz, co się stanie z moim postaciami.

Czego bym teraz oczekiwała? Mocnej, nowej fabuły. Jakiegoś wielkiego przewrotu, ale też wielu małych rozgrywek z MG. Macie ludzi, wiele osób zgłaszało się na bycie MG, twierdziliście, że nie potrzebujecie - spoko. Ale jednak fabuła stoi. Teraz widzę, że do kadry dołączyła Summer, co mnie bardzo cieszy i planujecie otworzyć nową grupę - również jest to plus. Pytanie tylko, czy coś się zmieni. Bo obietnice słyszeliśmy też wcześniej.

Kibicuję wam z całego serca, bo kocham to forum i chcę pomóc. Dlatego trzymajcie się ciepło, nie zamykajcie. <33
_________________
Doctor can you help me 'cause I don't feel right
Better make it fast before I change my mind
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum zostało otwarte 2016-08-15. Pomysł na nagłówek zaczerpnięty z Shine. Autorem systemu zakładek jest Noritoshi.
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 11